Biuletyn - Numer 16

Niniejszy dokument został opublikowany dzięki pomocy finansowej Unii Europejskiej.
Za treść tego dokumentu odpowiada Stowarzyszenie Marfan Polska, poglądy w nim wyrażone
nie odzwierciedlają w żadnym razie oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej


Szanowni Państwo!

Oddajemy do Waszych rąk krótkie kompendium wiedzy na temat edukacji osób niepełnosprawnych, zarówno tych młodszych jak i w wieku dojrzalszym, bo uczyć można a nawet trzeba się zawsze, osoby niepełnosprawne zaś szczególnie powinny zadbać o swoją edukację,
by móc się realizować pracując w adekwatnym do swoich możliwości zawodzie, a także by czuć się osobą w pełni wartościową.
Stowarzyszenie Marfan Polska od lat prowadzi kampanię zmierzającą m.in. do propagowania edukacji osób niepełnosprawnych, doświadczenie bowiem członków Stowarzyszenia wskazują konieczność wyboru takiej właśnie drogi. Ograniczenia, jakie niesie ze sobą Zespół Marfana czy inne schorzenia genetyczne, dotyczą głównie poważnych wad wzroku oraz ograniczeń związanych z niebezpieczeństwem związanym z wadami serca i tętnic oraz układu kostnego. W niniejszej pracy nie skupiliśmy się jedynie na edukacji dzieci i dorosłych
z w.w. schorzeniami, bowiem Stowarzyszenie Marfan stara się dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców, nieść radę i nadzieję wszystkim niepełnosprawnym. Program „ Głowa w górę Marfan”, dzięki któremu m.in.powstał niniejszy biuletyn – w zamyśle i marzeniach jego twórców - powinien trafić do wielu odbiorców, przynieś im informację i nadzieję
na lepsze jutro. Zatem nasz biuletyn otwieramy informacjami ogólnymi, dotyczącymi edukacji dzieci, by później w szerszym aspekcie ogarnąć problem. Życzę Państwu inspirującej lektury.

Gabriela Hadyk
Gdynia 2008


CZYM JEST EDUKACJA NIEPEŁNOSPRAWNYCH?

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje dzieciom niepełnosprawnym równe prawa w dostępie do edukacji, ochrony zdrowia (rehabilitacji), wypoczynku - takie same jak ich pełnosprawnym kolegom. Jednak potrzeby dzieci specjalnej troski są większe, dotyczą nakładów finansowych i wysiłku organizacyjnego, aby niepełnosprawne dzieci otrzymały te same szanse, co ich rówieśnicy. Potrzeba także ogromnego wkładu całej rodziny dziecka, aby je wychowywać, dać im szczęśliwe, wspierające rozwój dzieciństwo. Powstał termin "dziecko specjalnej troski" - piękny termin, który uzmysławia konieczność zapewnienia dzieciom niepełnosprawnym szczególnej opieki.

Najistotniejszym warunkiem rozwoju jest dana dziecku wolność i miłość. Tę wolność i miłość może dać dziecku niepełnosprawnemu tylko rodzina, gdzie będzie ono - mimo ograniczeń wynikających ze złożonego, wielorakiego kalectwa - realizować swój potencjał rozwojowy, będzie akceptowane i szczęśliwe. Jak zatem zapewnić rodzinie wychowującej niepełnosprawne dziecko taką pomoc, która umożliwi jej spokojne, bezstresowe wychowanie dziecka? Jak pomóc jej przezwyciężyć różnego typu problemy, zagrożenia i kryzysy, jakie towarzyszą urodzeniu niepełnosprawnego dziecka i jego stałej obecności w życiu rodziny?

Każde dziecko jest inne i ma swoją indywidualną drogę rozwoju.
Ma również swoją "historię", którą trzeba wziąć pod uwagę i z którą należy się liczyć.
Wychowanie i nauczanie pomaga dziecku zaadaptować, oswoić napływające informacje, w najszerszym tego słowa znaczeniu.
Owa adaptacja ma charakter indywidualny i nawet w przypadku względnej jednolitości "środowiska integracyjnego", w którym dziecko uczestniczy, efekty rozwoju są zróżnicowane. Liczenie się z tą różnorodnością i jej uwzględnianie, jest swoistym stylem humanizacji procesów edukacyjnych. Humanizacja edukacji oznacza również możliwie pełne poznanie potrzeb i aspiracji edukacyjnych dzieci, stymulowanie ich rozwoju, a nade wszystko ich zaspokojenie. Brak zaspokojenia potrzeb i oczekiwań edukacyjnych i innych, wywołuje
u dzieci zachowania obronne: bierność, apatię, agresję, frustrację.

Edukacja to bardzo istotny element życia dzieci – szczególnie tych, które mają jakiekolwiek problemy rozwojowe. Od edukacji bowiem zależy jakość ich życia w przyszłości.
Problemy zdrowotne są różne i nie sposób ich tu wszystkich wymienić – od ruchowych, fizjologicznych po intelektualne. Czasem współistnieją wszystkie naraz - to stwarza największe bariery dla pedagogów
i psychologów. Problemy są różnego formatu: olbrzymie w poważnych zaburzeniach, i mniejsze u dzieci dyslektycznych czy nadpobudliwych. Rodzice najczęściej zdani są wyłącznie na siebie. Nie są dostatecznie poinformowani o swoich prawach, nie znają możliwości pomocy dziecku, są zagubieni... ufają wówczas specjalistycznym formom pomocy.

Do kształcenia specjalnego i integracyjnego kwalifikują dzieci niepełnosprawne Zespoły Orzekające Poradni Psychologiczno -Pedagogicznych (PPP). Korzystanie z pomocy PPP jest dobrowolne
i nieodpłatne. W Poradni można skonsultować wybór formy kształcenia najlepszej dla dziecka, ale ostateczna decyzja o wyborze odpowiedniej metody nauki oraz rodzaju szkoły, należy do rodziców/opiekunów dziecka.

Przedszkole

Dzieci niepełnosprawne objęte są wychowaniem przedszkolnym
od 3 do 6 lat, w wieku 6 lat mają prawo do rocznego przygotowania przedszkolnego (tzw. "zerówka"). Pobyt w przedszkolu można przedłużyć do dziesiątego roku, jeśli dziecko ma orzeczenie PPP.
Do przedszkoli publicznych w pierwszej kolejności winny być przyjęte m.in. dzieci z I lub II grupą inwalidzką, oraz dzieci matek (ojców) samotnych.

Szkoła podstawowa i gimnazjum

Obowiązek szkolny dziecka rozpoczyna się z początkiem roku szkolnego, w tym roku kalendarzowym, w którym kończy ono 7 lat, oraz do ukończenia gimnazjum, nie dłużej jednak niż do ukończenia 18 lat. Uczniowie niepełnosprawni mogą kontynuować naukę w szkole podstawowej specjalnej do ukończenia 21 lat, a w szkole ponadpodstawowej specjalnej do jej ukończenia, ale nie dłużej niż do ukończenia 24 lat. Za spełnienie obowiązku szkolnego uznaje się również udział dzieci i młodzieży w zajęciach rewalidacyjno -wychowawczych.

Obowiązki rodziców:

- zapisać dziecko do szkoły, zapewnić regularne uczęszczanie na zajęcia ( gmina ma obowiązek zapewnić bezpłatny transport i opiekę
w czasie przewozu dzieci niepełnosprawnych uczęszczających do publicznych szkół podstawowych i gimnazjów). Jeśli rodzice nie spełnią obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki, grozi im kara pieniężna.

Dla dzieci niepełnosprawnych organizowane są klasy i szkoły specjalne lub integracyjne w szkołach podstawowych (od września 1999 r. także
w gimnazjach) oraz szkoły zawodowe, przygotowujące do zawodu, licea profilowane. Na przykład dziecko niepełnosprawne ruchowo, przewlekle chore, może pobierać naukę w ramach nauczania indywidualnego –
w miejscu zamieszkania, chociaż nie jest to forma nauki preferowana przez psychologów, ponieważ izoluje dziecko od rówieśników. Przeciwwagą jest nauczanie integracyjne, które zapewnia kontakt z innymi dziećmi.
Po informacje dotyczące placówek integracyjnych w całym kraju można zgłaszać się do:

CENTRUM METODYCZNEGO POMOCY PSYCHOLOGICZNO-PEDAGO-GICZNEJ MEN. ZESPÓL D5. INTEGRACJI
00-644 Warszawa, ul. Polna 46a (pok. 13), tel. (0-22) 825-44-51 wew. 10Z.

Preferencje wobec dzieci niepełnosprawnych:

1. Niepełnosprawność uczniów (z wyjątkiem uczniów szkół specjalnych dla dzieci upośledzonych w stopniu umiarkowanym i znacznym) jest uwzględniana, gdy uczeń z deficytami rozwojowymi, nie może sprostać wymaganiom programowym - można obniżyć wymagania w zakresie wiedzy danego przed-miotu,
- Uczeń będący w złej kondycji fizycznej, psychicznej - może być zwolniony z zajęć wychowania fizycznego, plastyki, techniki i muzyki,
- Uczeń niedosłyszący - może być zwolniony z nauki jednego języka obcego.

2. Absolwenci niepełnosprawni przystępują do egzaminu w powszechnie obowiązującym terminie. Jednak w uzasadnionych przypadkach, przewodniczący komisji może wyrazić zgodę na egzaminy pisemne
i ustne w wydzielonej sali lub w domu absolwenta, ustalając sposób przeprowadzenia egzaminów odpowiednio do jego możliwości mówienia, pisania i poruszania się.

KLASY INTEGRACYJNE

Skierowaniu dziecka do szkoły specjalnej lub klasy specjalnej na stałe, powinno być wyjątkiem, przy tym powinno być zalecane jedynie
w rzadkich przypadkach, gdy nie ma wątpliwości, że nauczanie w salach lekcyjnych szkoły powszechnej nie zaspokoi edukacyjnych lub społecznych potrzeb dziecka, bądź gdy jest konieczne z uwagi na dobro jego lub innych dzieci.
Natomiast w ramach szkół integracyjnych, dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, otrzymują takie wsparcie, jakiego wymagają
w celu zapewnienia skuteczności ich kształcenia.

Szkolnictwo integracyjne jest najskuteczniejszym środkiem budowania solidarności między dziećmi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi
i ich rówieśnikami, dlatego też o ten rodzaj edukacji dbać powinniśmy szczególnie i wspierać tego rodzaju placówki już istniejące. Aby proces integracji w szkole przebiegał prawidłowo, konieczna jest dobra wola kilku stron. Ważne jest nastawienie rodziców dzieci zdrowych, którzy
ze zrozumieniem podchodzą do integracji. Potrzeba by rodzice dzieci niepełnosprawnych, którzy współpracują ze szkołą, potrafili też zrozumieć obawy i racje rodziców dzieci zdrowych. Niezbędni są też nauczyciele, którzy chcą pracować w klasach integracyjnych, robią
to z pasją i zaangażowaniem. Potrzebna jest dobra wola dyrekcji szkół
i władz samorządowych. Gdy powyższe warunki zostaną spełnione istnieje duża szansa, że integracja się powiedzie i korzyści wyniosą zarówno dzieci niepełnosprawne, jak i zdrowe.

Podstawowe założenie systemu kształcenia integracyjnego brzmi: „każdy może się uczyć, choć nie wszyscy mogą się uczyć tego samego
i w tym samym tempie”. Wspierajmy zatem edukację integracyjną, może ona bowiem lepiej przygotować dziecko do normalnego życia
w społeczeństwie. Kontakty z pełnosprawnymi rówieśnikami, wspólna zabawa, zajęcia, lepiej stymulują rozwój, wzmacniają i uruchamiają mechanizmy kompensacyjne, a w konsekwencji podnoszą jakość życia osób niepełnosprawnych.
Właśnie kontakt z rówieśnikami jest istotny w szkolnictwie integracyjnym. Szkoła ma nie tylko wyposażyć w wiedzę przewidzianą programem nauczania, ale też przygotować do życia. Dziecko ma nie tylko poznawcze potrzeby, lecz także emocjonalne i społeczne. Niezwykle istotne są dla niego relacje z innymi, a wręcz najważniejsze kontakty
z kolegami. Nauka często schodzi na drugi plan. Nie zawsze więc właściwe jest rzucanie dziecka na głęboką wodę.

Integracja jest tendencją niewątpliwie słuszną i uzasadnioną, jednakże
w jej realizacji należy uwzględnić pewne kryteria. Jest celowa
i uzasadniona, jeśli ułatwi dziecku integrację społeczną i zapewni mu korzystniejsze warunki ogólnego rozwoju. Pamiętajmy zatem, iż dziecko o specjalnych potrzebach edukacyjnych musi uzyskać dodatkową pomoc. Pomoc ta winna mieć charakter wieloaspektowy. W kształceniu integracyjnym, gdzie różne formy pracy z uczniami sprawnymi muszą być stale uzupełniane, modyfikowane i doskonalone, niezbędne jest zapoznawanie nauczycieli z problematyką pedagogiki specjalnej.

Dbać o integrację to zapewniać w placówkach stałą obecność specjalistów: psychologa, pedagoga, nauczyciela kształcenia specjalnego, logopedy, rehabilitanta. Ich obecność jest korzystna dla dzieci, ponieważ mogą mieć terapię w czasie pobytu w szkole; dla nauczycieli - bo na bieżąco mogą korzystać z wiedzy i wsparcia kolegów, także dla rodziców, gdyż zwalnia to ich z uciążliwych dojazdów do różnych poradni.


Klasy integracyjne są elementem nowoczesnej szkoły, twórczej
i przyjaznej. Są miejscem naturalnej nauki tolerancji, wrażliwości, otwartości i akceptacji, o które trzeba dbać i które należy rozwijać. Kształtują wiarę we własne siły, odwagę twórczego działania, umiejętności poszanowania własnej i cudzej godności. Umożliwiają pełne uczestnictwo dzieci niepełnosprawnych w życiu i rozwoju społecznym dzięki obcowaniu z rówieśnikami, akceptację odmienności drugiego człowieka, nawiązywanie kontaktów. Rozbudzają świadomość, że wszyscy ludzie mają równe prawa, choć różne są ich możliwości. Stwarzają optymalne warunki do wspólnego rozwoju osobowości dzieci zdolnych, przeciętnych, zaniedbanych wychowawczo czy opóźnionych
w rozwoju.

Wszystkie dzieci chcą być akceptowane bez względu na stan swego zdrowia, sprawność, uzdolnienia lub środowisko rodzinne. Ta potrzeba jest nasilona u dzieci, które mają trudności szkolne i przystosowawcze, gdyż jest wówczas zachwiane poczucie własnej wartości i zaniżona samoocena. Zatem okazujmy akceptację dzieciom, gdyż spełnia to ważną funkcję regulującą ich zachowanie. Działania rodziców i ich postawy również winny zmierzać do tego, aby wszystkie dzieci w zespole klasowym czuły się szanowane, ważne, dostrzegane, uznane
i zrozumiane, bowiem to właśnie postawy rodziców kształtują nastawienia, oczekiwania dzieci wobec rówieśników i świata, pozwalają korzystać z zasobu doświadczeń, na których dziecko buduje swoją hierarchię postępowania i wartości.

Edukacja integracyjna stanowi szansę wychowania nowego pokolenia
w taki sposób, aby miało zrozumienie, tolerancję i poszanowanie dla słabszych członków grup społecznych. „Dbać o integrację”oznacza tyle, co wdrażać daleko idące reformy organizacji i warunków nauczania, zmiany w metodyce prowadzenia zajęć, we współżyciu uczniów
i relacjach między nimi i nauczycielami, a także współpracy z rodzicami. Dziecko psychicznie lub fizycznie niepełnosprawne winno mieć zapewnione pełne i normalne życie w warunkach zabezpieczających osiąganie niezależności, oraz ułatwiających aktywne uczestnictwo
w życiu społecznym.

W tak rozumianym podejściu do ciągłej pracy, polepszania, oraz dbałości o system kształcenia integracyjnego w szkole i klasie, kładzie się nacisk na celowość nauczania, które winno się skupiać na nadawaniu osobistego znaczenia zdobywanym doświadczeniom, różnorodności zajęć. Niebagatelna jest również rola refleksji w uczeniu się, odpowiednia organizacja czasu, dającą możliwość korzystania z pomocy tak, by nauczyciel miał szansę na maksymalną interakcję z dziećmi. Praktyka pedagogiczna w pracy z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych wskazuje, iż właśnie te zabiegi wpływają korzystnie
na rozwój osobowości dziecka.

Przyjmijmy zatem, że każda placówka edukacyjna w celu efektywnego wspierania i rozwoju całego procesu integracji, powinna zapewnić dzieciom niepełnosprawnym: szeroko pojętą komunikację z innymi uczniami, w tym komunikację alternatywną i wspomagającą dla dzieci nie mówiących i dzieci zmową zaburzoną; indywidualne programy edukacyjno –rewalidacyjno - terapeutyczne, dostosowane do potrzeb rozwojowych i możliwości dzieci; program wychowania usprawniającego przy uwzględnieniu specyficznej roli nauczyciela; spójność oddziaływań realizowaną we współpracy z rodziną i zmierzającą do jak największej samodzielności dziecka; nowoczesną technologię (komputerowe wspomaganie nauczania) oraz poszukiwanie sposobów aktywizacji dziecka poprzez tworzenie sytuacji umożliwiających samodzielne działanie, dokonywanie wyborów, podejmowanie decyzji i ponoszenie odpowiedzialności za wybór; integrowanie oddziaływań oraz realizowanych programów nauczania na szczeblu planowania pracy
z poszczególnymi uczniami (rodzic powinien być pełnoprawnym członkiem zespołu specjalistów); zapewnienie pełnego rozwoju osobowości dziecka poprzez udział w życiu społecznym.

RODZAJE ZAJĘĆ WSPOMAGAJĄCYCH W SZKOŁACH INTEGRACYJNYCH:

1. Indywidualne zajęcia rewalidacyjne
Rewalidacja: inaczej usprawnianie zaburzonych funkcji. Treści zawarte w programie nauczania mogą być dla ucznia trudne i niezrozumiale. Podczas zajęć rewalidacyjnych ma on możliwość ponownego przerobienia i utrwalenia zagadnień z lekcji, a tym samym wyrównania braków.
Podczas zajęć rewalidacyjnych dzieci uczą się też zachowań prospołecznych - samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
2. Zajęcia logopedyczne - ćwiczenia z logopedą, których celem jest poprawa zaburzonych funkcji mowy.
3. Zajęcia integracji sensorycznej - prowadzone przez wykwalifikowanych terapeutów. Integracja sensoryczna określa procesy odbioru wrażeń zmysłowych docierających do ciała dziecka
i przetwarzanych w układzie nerwowym na odpowiednie reakcje. Zaburzenia w przepływie tych informacji powodują złe funkcjonowanie systemu przedsionkowego, prioproceptywnego, dotykowego
i słuchowego. Dziecko np. broni się przed dotykiem, nie orientuje się
w schemacie swojego ciała, ma kłopoty z koncentracją i koordynacją ruchów. Ten rodzaj terapii jest przydatny dzieciom autystycznym czy
z cechami ADHD. Ćwiczenia wykonuje się w ruchu liniowym, równolegle do ziemi, lub rotacyjnym - na podwieszanym sprzęcie terapeutycznym. Poprawiają one działanie systemu przedsionkowego, stymulują rozwój dziecka, wyciszają je i odprężają.
4. Terapia matematyczna - to program "Matematyka w formie zabawy" dla dzieci o tzw. obniżonych kompetencjach matematycznych, czyli mających problemy z liczeniem, z myśleniem w kategoriach matematycznych.
5. Terapia motoryki ręki - dla dzieci z zaburzeniami tzw. małej motoryki: brakiem płynności ruchu, słabym odruchem chwytnym czy sztywnymi paluszkami. Ćwiczenia mają na celu podniesienie sprawności rąk, poprawienie płynności i precyzyjności ruchów, doskonalenie koordynacji wzrokowo-ruchowej.
6. Reedukacja - celem tych zajęć jest wyrównanie dysharmonii rozwojowych. Kierowane są na nie dzieci z zaburzoną pracą analizatora wzrokowego, słuchowego, u których występują kłopoty z czytaniem
i pisaniem.
7. Rehabilitacja - ćwiczenia usprawniające i wzmacniające układ mięśniowy dziecka, poprawiają ogólną kondycję i sprawność fizyczną, zwiększają wydolność układu oddechowego. Program wszystkich zajęć jest ustalany przez terapeutów i pedagogów indywidualnie. Na początku
i pod koniec roku szkolnego przeprowadzane są badania określające stan wyjściowy i stopień poprawy umiejętności oraz kondycji zdrowotnej dziecka. Każdy rodzaj terapii przynosi zamierzony sukces, jeśli jest ona prowadzona systematycznie. Dlatego angażowani są również rodzice. Szkoła prowadzi dla nich instruktaże, jak pracować z dzieckiem w domu, aby dodatkowo utrwalać umiejętności nabyte w czasie terapii.



JAK POMÓC DZIECKU W WYBORZE SZKOŁY?

Do szkół integracyjnych i masowych chodzić mogą dzieci, którym mogą one zapewnić warunki odpowiednie do ich potrzeb. Jednak rola rodziców w procesie edukacji nie powinna kończyć się w momencie zapisania dziecka do szkoły. Jak zatem pomóc dziecku?

Ważne, aby rodzice nauczyli dziecko wyrażania swoich potrzeb, żeby umiało poprosić o pomoc, bo inni dzięki temu będą wiedzieli, jak wejść
z nim w kontakt i odpowiednio mu pomóc.
Należy wdrażać dzieci do samodzielności, ale stopniowo, by nie zaburzyć pozytywnego nastawienia do świata, nie zabić wiary w swoje możliwości i życzliwość. W klasie integracyjnej dziecko jest małymi krokami uczone samodzielności i odpowiedzialności za siebie, pomoc pedagoga specjalnego ułatwia mu osiąganie sukcesów, co nie zawsze jest możliwe w szkole masowej. Do szkół integracyjnych trafiają uczniowie, którzy chodzili do szkół masowych. Ich rodzice i oni wspominają je jako pasmo niepowodzeń i przykrych doświadczeń.
Ważne jest mądre towarzyszenie dziecku. Wsparcie, szczególnie rodziców spowoduje, że będzie wzrastać w swojej niezależności, wchodzić w relacje z innymi, a przy tym uczyć innych o sobie i swej niepełnosprawności. Im wcześniej znajdzie się między pełnosprawnymi rówieśnikami, tym lepiej. Oczywiście dozna rozczarowań i trudności, jak wszyscy. Ale w szkołach specjalnych albo w nauczaniu indywidualnym, gdy pozbawione będzie kontaktów ze sprawnymi rówieśnikami, może utrwalać postawy małej aktywności, zwłaszcza w relacjach z otoczeniem.

- Pełnosprawni rówieśnicy są najlepszymi na świecie terapeutami. Działają emocjonalnie, intuicyjnie, stanowią zdrowy potencjał, mają autorytet. Zawieszają poprzeczkę, dzięki której dziecko rozwija się społecznie. To jest kwestia ustalenia priorytetów. Jeżeli rodzicowi zależy, żeby jego niepełnosprawne umysłowo dziecko w stopniu lekkim lub autystyczne, doskonale opanowało program szkoły podstawowej,
to lepszym rozwiązaniem będzie nauczanie indywidualne. Dziecko
w sytuacji zadaniowej, jeden na jeden, lepiej sobie poradzi niż w grupie - pod względem edukacji. Natomiast pod względem rozwoju społecznego, zdecydowanie korzystniejsza jest grupa szkolna.
Opinie o przewadze nauczania integracyjnego nad izolującym potwierdzają badania. Młodzież zdobywszy maturę w szkole integracyjnej, przeważnie kontynuuje naukę na studiach albo w szkołach policealnych. Część z nich studiuje na prestiżowych uczelniach.
Nie siedzą w domach. Mają stosunkowo dużo znajomych, w tym wielu przyjaciół wśród sprawnych.
Badane osoby podkreślały zaangażowanie rodziców w to, by chodziły
do tego typu szkoły.

W świetle badań socjolog dr Ewy Giermanowskiej zdecydowanie niekorzystnie wypadają szkoły specjalne. Badała ona opinie pracowników powiatowych urzędów pracy na temat szans zatrudniania młodych osób niepełnosprawnych. Uznali, że tylko 0,3 proc. ludzi
po szkołach specjalnych (bez względu na ich poziom) może liczyć
na znalezienie pracy, a 96,1 proc. ma szanse "małe" i "raczej małe". Zdaniem badanych, w lepszej sytuacji są osoby z wykształceniem podstawowym lub niepełnym podstawowym. Pracodawcy, wyjątkowo źle oceniają przygotowanie zawodowe absolwentów szkół specjalnych.

Zaleca się zatem ostrożność w wyborze szkoły. Najważniejsze, by była dopasowana do potrzeb i możliwości dziecka. Niestety, wciąż zdarza się, że np. do szkół specjalnych dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną chodzą dzieci z niepełnosprawnością ruchową. Może to wynikać z niewiedzy rodziców albo z lokalnej oferty edukacyjnej,
ale czasem też winni są rodzice, którzy nie chcą wypuszczać dziecka spod własnych skrzydeł. Niezależnie od jego stanu zdrowia i zdolności "załatwiają" szkołę specjalną lub nauczanie w domu - z troskliwą opieką.
- Nadmierne chronienie dziecka, nadopiekuńczość często powoduje jego bierność i "wtórne kalectwo". Stopniowe zaś stawianie wymagań przy odpowiednim wsparciu gwarantuje rozwój i samodzielność, bowiem dziecko nie jest naszą własnością i to, co robimy dla jego niezależności, może mieć dla niego kluczowe znaczenie.
Otwarcie dziecka na świat nie jest dla rodziców zagrożeniem. Dziecko nie utraci nagle uczuć do matki. Nie przestanie być mu potrzebna. Powinnością pedagogów jest dołożyć starań, aby dziecko miało przyjaciół, nie było wyśmiewane i zyskało niezależność, która pomoże mu, w miarę możliwości, być samodzielnym i szczęśliwym człowiekiem.
- Nigdy nie jest za późno, aby dziecko posłać do szkoły lub grupy rówieśniczej, to może być świetlica, kolonie, wyjazdy letnie, podczas których rodzic towarzyszy dziecku.- Można wybrać część nauczania indywidualnego w domu, a na „lżejsze" lekcje typu: religia czy plastyka prowadzić dziecko do grupy.
Odpowiedzialna integracja.
Linię oporu mogą tworzyć też rodzice pełnosprawnych dzieci. Ich obawy najczęściej dotyczą obniżenia poziomu nauczania w klasie integracyjnej lub ogólnodostępnej przez dzieci np. upośledzone w stopniu lekkim, autystyczne lub z zespołem Aspergera. Istnieje stereotyp, że uwaga nauczyciela jest skupiona na nich, przez co inne tracą. Według specjalistów nie ma to poparcia w faktach. Mała liczba uczniów
i obecność pedagoga wspierającego zapewniają realizowanie programu. Krzywdząca jest też opinia, że niepełnosprawne dzieci są mniej zdolne niż pełnosprawni rówieśnicy.
W klasach ogólnodostępnych, do których uczęszcza dziecko niepełnosprawne, możliwe jest zatrudnienie asystenta,
np. w początkowym etapie nauki. Jego obecność to kontrargument dla protestujących rodziców. Innym, najważniejszym chyba, jest zaprezentowanie ogromnej zalety klasy z niepełnosprawnymi dziećmi. Wszyscy uczą się wtedy więcej niż wymaga program: empatii
i wrażliwości.
W szkołach integracyjnych relacje miedzy dziećmi są bardzo naturalne, pełnosprawne są bogatsze o te kontakty.
W przeciwieństwie do swoich rodziców dzieci, szczególnie młodsze,
nie mają problemów z zaakceptowaniem niepełnosprawnego kolegi.
Zdarza się, że sytuacja nie jest od początku oswojona. Gdy dzieci nie wyniosły z domu tolerancji, prezentują zwykłą ciekawość, czyli tzw. gapiostwo, albo bronią się przed nieznaną sytuacją atakiem
i dokuczaniem. Dużo zależy od postawy nauczycieli.
Pedagodzy też miewają problemy z niepełnosprawnością w klasie.
Nie zawsze wiedzą, jak najlepiej się znaleźć w tej sytuacji, ale czasem warto, aby... wykorzystali pomysły dzieci.
Czas na decyzję
Co robić? Jak w natłoku sprzecznych informacji wybrać dla dziecka szkołę? Nikt tego za rodziców (opiekunów prawnych) nie zrobi. Orzeczenie poradni o potrzebie kształcenia specjalnego nie wyznacza typu szkoły, lecz wskazuje formę pracy z dzieckiem. Wygodnie byłoby, gdyby ktoś zdecydował: lekarz, poradnia, dyrektor. Jednak to rodzice najlepiej znają dziecko i na nich ciąży odpowiedzialność za jego wychowanie.
Pewnym wsparciem są rodzice dzieci ze zbliżoną niepełnosprawnością, często zrzeszeni w stowarzyszeniach lub fundacjach. W Stowarzyszeniu Marfan Polska można skontaktować się z rodzicami mającymi w tym zakresie doświadczenie, wymienić je na własne.
Warto też odwiedzić najbliższą szkołę integracyjną, specjalną i masową. Rodzice powinni dowiedzieć się, czy w wytypowanej przez nich szkole masowej, będzie lekcja o niepełnosprawności. To ważne. Zanim w klasie pojawi się niepełnosprawne dziecko, psycholog lub rodzic powinien
o nim opowiedzieć. Oswoi się dzięki temu dzieci i nauczyciela
z konkretną niepełnosprawnością.

Taka lekcja może zaważyć na losach "nowego" - uniknie wytykania palcami i będzie mógł liczyć na pomoc. Na początku roku szkolnego spotkanie z dziećmi najlepiej przeprowadzić na pierwszej lekcji. Niepełnosprawny kolega może przyjść na rozpoczęcie, a potem
na drugą lekcję. Dobrze też zorganizować spotkanie rodziców.
Jeśli priorytetem rodziców jest uspołecznienie dziecka, warto sprawdzić, czy w wybranej szkole integracyjnej dzieci niepełnosprawnych nie jest zbyt dużo w stosunku do pełnosprawnych. Wówczas problemy pierwszych mogą zdominować funkcjonowanie placówki, a szkoła integracyjna ma być przecież pewnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Wybór szkoły determinuje ścieżkę rozwoju osoby niepełnosprawnej, nie tylko jako ucznia. Na pewno warto zadbać o to, by dziecko miało szansę na studia i dobrą pracę. Z drugiej zaś strony, trzeba zastanowić się nad własnymi ambicjami, aby nie narazić dziecka na utratę sił
w nieustannych utarczkach z rówieśnikami.
Zanim ono zacznie pisać ważne sprawdziany, najważniejszy egzamin muszą zdać rodzice.

Możliwości kształcenia dzieci i młodzieży
Rozporządzenie Ministra Edukacji i Sportu z dn. 18 stycznia 2005r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 19 poz. 166 i 167) określają możliwości i miejsca kształcenia niepełnosprawnych dzieci. Rodzice muszą wiedzieć, że pomimo orzeczenia poradni o potrzebie kształcenia specjalnego ich dziecka, mają prawo wyboru placówki, a tym samym sposobu uczenia. Powinni pamiętać, że:

- szkoły ogólnodostępne (masowe) mają zapewnić warunki do nauki
i środki dydaktyczne, aby niepełnosprawność nie była barierą w nauce,

- podobną rolę mają oddziały i szkoły integracyjne, ale klasy są tam mniej liczne, a tylko 3-5 uczniów jest niepełnosprawnych. Na lekcjach jest drugi nauczyciel – pedagog wspierający, który m.in. współorganizuje kształcenie integracyjne. Zwykle w tych szkołach odbywają się zajęcia wspomagające dziecko i jego rodzinę,

- w szkołach specjalnych kształcą się dzieci niepełnosprawne
i niedostosowane społecznie, wymagające specjalnej organizacji nauki
i metod pracy. Uczyć się w nich mogą m.in. uczniowie niewidomi, niesłyszący, z niepełnosprawnością ruchową, z upośledzeniem umysłowym, ze sprzężonymi niepełnosprawnościami, ale też zagrożeni uzależnieniami lub zaburzeniami zachowania. Poziom nauczania może nie różnić się tu od poziomu w szkołach masowych.

- Inne przepisy (Dz. U. z 2003 r. Nr 23 poz. 193) mówią o nauczaniu indywidualnym w miejscu pobytu ucznia, któremu stan zdrowia uniemożliwia lub znacznie utrudnia uczęszczanie do szkoły. Taki uczeń potrzebuje też stosownego orzeczenia o potrzebie indywidualnego nauczania.
Gdzie szukać szkoły dla dziecka?
Pewna pomocą dla rodziców może być strona internetowa Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno – Pedagogicznej (www.cmppp.edu.pl) m.in. z bazą teleadresową:
- poradni psychologiczno – pedagogicznych (www.cmppp.edu.pl/node/19627)
- placówek (przedszkoli i szkół) integracyjnych (www.cmppp.edu.pl/node/19628)
- liderów integracji, czyli przedszkoli i szkół, które wyróżniają się we wspieraniu rozwoju niepełnosprawnych dzieci (www.cmppp.edu.pl/node/16957)
Dane teleadresowe do wszystkich typów szkół znajdują się na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej (www.sio.men.gov.pl/wykaz_szkol/wykaz_szkol.php).
Wiele szkół ma też własne strony internetowe.



GDY DZIECKO NIE CHCE DO SZKOŁY

Dla wielu dzieci szkoła nie jest atrakcyjna i przyjazna. Co robić, kiedy dziecko nie chce do niej chodzić? Kiedy kłamie, manipuluje rodzicami
i nauczycielami, symuluje dolegliwości, a w końcu zaczyna wagarować? Jak odróżnić kaprysy i znudzenie od choroby?

Nie od dziś wiadomo, że "paluszek i główka to szkolna wymówka". Każdy z nas na pewno pamięta takie dni, kiedy pójście do szkoły wydawało się najgorszym z możliwych pomysłów na spędzenie przedpołudnia, zwłaszcza kiedy zapomnieliśmy o ważnej klasówce.

Dla dziecka w takich momentach najlepszym wyjściem z sytuacji wydaje się uzyskanie od rodziców zgody na pozostanie w domu i usprawiedliwienie nieobecności lub po prostu pójście na wagary.
Niczym zdrożnym nie jest sporadyczne stosowanie przez ucznia wyżej wymienionych sposobów, zdarzają się jednak przypadki, kiedy dziecko zdecydowanie i kategorycznie odmawia pójścia do szkoły.
Jeśli problemu tego nie udaje się rozwiązać w krótkim czasie, gdy próby podejmowane przez rodziców i nauczycieli nie pomagają, a dziecko skarży się na dolegliwości zdrowotne, może to być fobia szkolna.

Co to jest fobia szkolna?
Fobia szkolna jest jednym z rodzajów nerwic dziecięcych związanych ze środowiskiem szkolnym i wymaganiami, jakie są tam stawiane. Każde dziecko przeżywa niepokój, idąc pierwszy raz do szkoły. To lęk związany z oddzieleniem od rodzica i lęk przed nieznanym, którym jest szkoła. Większość uczniów oswaja się z tymi lękami, ale niektóre dzieci nie dają sobie rady ze względu na problemy, jakie tkwią w nich samych lub
na skutek różnego rodzaju urazów. Niepokój związany z oddzieleniem może wtedy przerodzić się właśnie w fobię szkolną.

Istnieje też teoria dotycząca przyczyn fobii szkolnej wskazująca na negatywne nastawienie nauczyciela, co staje się dla dziecka źródłem lęków. Nie należy więc lekceważyć sytuacji, w których dziecko skarży się, że jest źle traktowane przez wychowawcę czy innego nauczyciela, zawsze należy dokładnie się dopytać, sprawdzić, porozmawiać w szkole.

Do innych czynników nasilających ryzyko wystąpienia fobii szkolnej zalicza się indywidualne cechy psychofizyczne ucznia, np.: zaburzenia emocjonalne, wady wymowy, dysleksję czy niepełnosprawność.
Duży wpływ na rozwój fobii szkolnej ma jakość życia rodzinnego. Rozwinięciu się choroby sprzyjają konflikty rodziców, tak zwana "ciężka atmosfera" w domu, jak również problemy finansowe.
Istotą fobii szkolnej jest całkowita odmowa i niemożność chodzenia do szkoły. Fobia może rozwijać się powoli i niezauważalnie.
Protesty przed wyjściem do szkoły najczęściej po raz pierwszy pojawiają się po wakacjach, feriach, krótkiej chorobie czy stresującym wydarzeniu, jakim może być dla dziecka np. zmiana miejsca zamieszkania. Również wtedy, gdy dziecko jest często zatrzymywane w domu przez nadmiernie troskliwych rodziców z powodu najdrobniejszych dolegliwości zdrowotnych.

W przypadku dzieci z widoczną niepełnosprawnością rodzice szczególnie bacznie powinni obserwować poczynania swoich pociech
w szkole, gdyż są one częściej narażone na zaczepki ze strony rówieśników lub nawet uprzedzenia niektórych nauczycieli. Dobrze jest pytać, obserwować relacje dziecka z kolegami (czy utrzymuje kontakty telefoniczne, czy dzieci odwiedzają się nawzajem), być w stałym kontakcie z wychowawcą klasy oraz słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać, co mówi do nas dziecko.

Wyżej wymienionym objawom często towarzyszy wypowiadanie całego szeregu obaw i trosk, za pomocą których dziecko usiłuje uzasadnić swoją niechęć do szkoły, np. tym, że lekcje są za trudne, nauczyciel niesprawiedliwy, a koledzy głupi. Może pojawić się lęk przed zaśnięciem, przed zwierzętami, złodziejami, ciemnością i potworami.

Większość objawów ustępuje zwykle po kilku godzinach, jeśli oczywiście rodzice pozwolą dziecku zostać w domu. Niezbyt dobrym pomysłem jest ich bagatelizowanie, zarzucanie dziecku lenistwa i zmuszanie do pójścia do szkoły. Może to doprowadzić do zaostrzenia objawów i pogłębienia choroby.


Wagary czy fobia szkolna?

Uczeń wagarujący:
- stara się ukryć nieobecności przed rodzicami
- nie odczuwa ogromnego lęku przed pójściem do szkoły
- często oszukuje
- raczej nie uskarża się na dolegliwości fizyczne
- po lekcjach chętnie przebywa poza domem
- jest pod dużym wpływem rówieśników
- ucieka z zajęć, dopuszcza się czynów chuligańskich (np. kradzieży, bójek)
- różnymi sposobami uzyskuje zgodę rodziców na opuszczanie zajęć, również manipulacją
- zwykle lubi szkołę, jest skrupulatny i dokładny, ale boi się chodzić do szkoły z powodu odczuwania ogromnego lęku, wręcz paniki
- martwi się sprawami dotyczącymi nauki i rodziców
- cierpi na dolegliwości zdrowotne w obliczu konieczności uczestniczenia w zajęciach szkolnych
- niechętnie wychodzi z domu, ciągle chce być z rodzicami

Główne objawy somatyczne
- bóle i skurcze brzucha
- bóle głowy
- dolegliwości żołądkowe, takie jak nudności, wymioty, biegunki
- zawroty głowy
- przyspieszone bicie serca
- stany podgorączkowe

Co w takiej sytuacji można zrobić?
Na początek należy próbować odróżnić fobię szkolną od zwykłych wagarów.
Samego wagarowania oczywiście również nie należy lekceważyć, ponieważ przeważnie świadczy o tym, że dziecko ma jakieś kłopoty.
W obu przypadkach dobrze jest zasięgnąć porady specjalisty,
a w przypadku podejrzenia o fobię szkolną należy zrobić to szybko, najlepiej u lekarza psychiatry, ponieważ jeśli dziecko prześladowane lękami nie uzyska profesjonalnej pomocy, trzeba się liczyć z poważnymi następstwami, które mogą oznaczać zaburzenie normalnego toku edukacji i społecznego rozwoju dziecka, a nawet - w skrajnych przypadkach utrwalenie się cech, które uniemożliwią powrót do społeczeństwa.


Leczenie fobii szkolnej.
Problem fobii szkolnej zawiera się w trójkącie: rodzina - szkoła - dziecko. Z czego najważniejszym ogniwem jest rodzina i to ona powinna odgrywać główną rolę w procesie leczenia. Często najskuteczniejszym sposobem jest terapia całej rodziny. Na poziomie behawioralnym najistotniejsze jest jednak jak najszybsze przerwanie absencji dziecka
w szkole, co można uzyskać poprzez nawiązanie kontaktu z wychowaw-
cą i stworzenie (przejściowo!) bezstresowych warunków powrotu dziecka
do szkoły.

Przykładowy plan pracy z dzieckiem cierpiącym na fobię szkolną:
- praca w systemie rodzinnym
- farmakoterapia - w celu obniżenia poziomu lęku
- współpraca rodziców z wychowawcą
- działania terapeutyczne mające na celu wzmożenie poczucia własnej wartości (indywidualne i grupowe zajęcia terapeutyczne (nauka zachowań asertywnych)
- pomoc w nauce
- nacisk na zwiększenie u dziecka umiejętności w kontaktach z ludźmi

Poczytaj mi mamo - domowy sposób na lęki.
Świetnym uzupełnieniem leczenia jest bajkoterapia, szczególnie warte polecenia są "Bajki terapeutyczne" Marii Molickiej. To niezwykle mądre
i ciekawe historie pomagające dziecku zwalczyć lęki przy pomocy bajkowych postaci, z którymi może się ono identyfikować.

Dziecko dotknięte fobią szkolną, jeśli uzyska pomoc lekarza, rodziców, pedagogów, terapeutów oraz wsparcie przyjaciół w budowaniu poczucia własnej wartości ma ogromne szanse na powrót do zdrowia.


PORADNICTWO ZAWODOWE W WYBORZE SZKOŁY

Doradcy zawodowi zatrudnieni w poradniach psychologiczno- pedagogicznych często udzielają porad dzieciom i młodzieży
z odchyleniami w stanie zdrowia: z dysfunkcjami narządów ruchu
i zmysłów, chorobami somatycznymi. Uczniowie niepełnosprawni wymagają szczególnej pomocy przy wyborze szkoły i zawodu. Przechodzą w związku z tym wielospecjalistyczne badania: lekarskie, psychologiczne
i pedagogiczne, w wyniku których określa się wskazania
i przeciwwskazania zdrowotne do nauki i wykonywania poszczególnych zawodów, poziom możliwości intelektualnych, zainteresowania
i uzdolnienia, cechy temperamentu i charakteru, stopień opanowania materiału dydaktycznego z poszczególnych przedmiotów itp. Porada zawodowa udzielona w oparciu o tak szeroką diagnozę ma na celu wskazanie młodemu człowiekowi takiego zawodu /zawodów, którego wyuczenie i wykonywanie nie pogłębi istniejącej niesprawności oraz zgodne będzie z jego predyspozycjami osobowości. Celem tego artykułu jest zwrócenie uwagi na zagadnienie wpływu niepełnosprawności na rozwój osobowości dziecka i młodzieży. Nieuwzględnienie tej problematyki w diagnozie formułowanej na użytek poradnictwa zawodowego może prowadzić do poważnych błędów, w wyniku których uczeń zdecyduje się na wybór zawodu zgodnego wprawdzie ze stanem zdrowia, lecz nieadekwatnego do kształtujących się cech osobowości. Waga problemu jest duża, gdyż jak wykazują badania u około 30-50% młodzieży wykrywa się odchylenia w stanie zdrowia uzasadniające zakwalifikowanie do grup dyspanseryjnych. Na marginesie warto przypomnieć, że ogólną orientację o stania zdrowia i potrzebach zdrowotnych dzieci i młodzieży uczącej się
w Polsce, umożliwiła dopiero w latach 70-tych metodyka opieki oparta na systemie badań zwanych bilansami zdrowia. Dane z badań wskazywały już wtedy, iż 40 do 60% uczniów wymaga stałej opieki medycznej. Schorzenia przewlekłe, szczególnie te, które nie rokują poprawy
w wieloletniej perspektywie czasowej, wywierają niekorzystny wpływ na położenie życiowe dziecka gdyż: zagrażają jego życiu, powodują cierpienie fizyczne, zmieniają wygląd zewnętrzny, osłabiają kontrolę nad czynnościami fizjologicznymi, ograniczają możliwość przebywania
w zdrowym środowisku rówieśniczym, ograniczają dostęp do informacji, uzależniają dziecko od pomocy otoczenia, wymagają trwałej zmiany trybu życia dziecka i jego rodziny. Generują wysoki poziom lęku - emocji wysoce niekorzystnej dla prawidłowego rozwoju osobowości. Przewlekle chore dziecko, szczególnie starsze, potrafiące zaplanować swoją przyszłość, doświadcza niepokoju i lęku przed: bólem, cierpieniem, śmiercią, niesprawnością, okaleczeniem, zmianą wyglądu, rozstaniem, samotnością, utratą kontaktu z otoczeniem, utratą kontaktu z bliskimi, odrzuceniem, utratą miłości, napiętnowaniem społecznym, uzależnieniem od innych /fizycznym i psychicznym/, utratą kontroli, ubezwłasnowolnieniem, ograniczeniem swobody poruszania się, nowym środowiskiem, obniżeniem jakości życia, nieznanym i znanym.
Z powyższych rozważań wynika, że choroby przewlekłe mogą realnie obniżać poziom poczucia bezpieczeństwa, prowadzić do frustracji potrzeb emocjonalnych, społecznych i poznawczych, zawężać zakres życiowych doświadczeń dziecka. Niektóre z nich, np.: schorzenia układu krążenia, choroby krwi, zaburzenia przemiany materii, endokrynopatie - mogą powodować różnego stopnia zmiany w czynnościach ośrodkowego układu nerwowego, prowadzące do nieprawidłowego rozwoju funkcji poznawczych, emocjonalnych i ruchowych, co wtórnie obniża możliwości adaptacyjne, czyniąc dziecko bardziej podatnym na wszelkiego typu stresy i frustracje.
Istotnym czynnikiem określającym psychologiczne następstwa choroby przewlekłej jest wiek, w którym się ona rozpoczęła. Z pojawieniem się symptomów we wczesnym okresie życia łączy się najbardziej burzliwy przebieg choroby i bardziej rozległe spustoszenia w strukturach psychicznych i fizycznych. Związane jest to z większą dynamiką wszystkich procesów przebiegających w rozwijającym się organizmie oraz silniejszym wpływem środowiska na kształtowanie się i dojrzewanie psychiki. Szczególne niebezpieczeństwa dla zdrowia psychicznego dziecka przewlekle chorego, pojawiają się w okresie dojrzewania, gdyż choroba 'wikła' typowe dla tego okresu zagrożenia związane z labilnością emocjonalną i skłonnością do reakcji depresyjnych, niepokojem wynikającym z kształtowania się własnej tożsamości, ambiwalencją
w określeniu własnego miejsca w życiu, itp. Może to utrudniać rozwiązywanie problemów specyficznych dla tego okresu życia,
np.: osiągnięcie niezależności emocjonalnej, społecznej, zawodowej, itp.
i przejście na kolejny etap rozwoju osobowego. Istotny jest także stopień ciężkości choroby i upośledzenia fizycznego nią spowodowanego –
im większy, tym zmiany w cechach osobowości chorego mogą być poważniejsze, a jego przystosowanie mniej korzystne.
Wielu badaczy wskazuje także na niebezpieczeństwo dla prawidłowego rozwoju osobowości dziecka przewlekle chorego wynikające
z nieprawidłowych postaw i błędnych oddziaływań jego najbliższych - rodziców, opiekunów. Stawianie dziecku zbyt minimalnych wymagań, otaczanie nadmiernym parasolem ochronnym - "bo cierpi i jest chore'', uleganie i chronienie przed wysiłkiem podejmowanym dla osiągnięcia celu, może prowadzić do niedorozwoju woli. Konsekwencją tego mogą być: trudności w podejmowaniu decyzji, emocjonalna niestałość, poczucie bezsilności, poczucie zmniejszonej odpowiedzialności za siebie i innych oraz pozbawienie dziecka wielu pozytywnych przeżyć związanych z poczuciem tryumfu gdy przezwyciężyło przeszkody, osiągnęło zamierzony cel. Odrzucenie chorego dziecka, obarczanie go odpowiedzialnością i winą za zmartwienia i troski jakich dostarcza rodzicom, za obniżenie poziomu socjalnego w związku z koniecznością zakupu drogich leków i opłaceniem kosztownych zabiegów, oraz podkreślanie wyrzeczeń, na jakie jego choroba naraziła rodzinę, prowadzi najczęściej do trwałych i głębokich zaburzeń emocjonalnych. Postawy te niekoniecznie muszą mieć charakter świadomych manifestacji, lecz mogą być sygnalizowane dziecku w postaci ukrytych komunikatów. Z kolei stawianie dziecku choremu zbyt wysokich, przekraczających jego możliwości, wymagań /szczególnie w nauce/, karanie, poniżanie, porównywanie dziecka ze zdrowym rodzeństwem, utrwala w nim poczucie winy, mniejszej wartości i krzywdy, co prowadzi do wzrostu poziomu agresji, często ujawnianej poza środowiskiem rodzinnym.
Na podstawie wielu badań stwierdzić można, że w następstwie przewlekłej choroby, podobnie jak w każdej innej dłużej trwającej trudnej sytuacji, wystąpić mogą różne formy dezorganizacji funkcjonowania psychicznego dziecka, od drobnych nieprawidłowości do wyraźnej patologii - ukształtowanie się negatywnych z punktu widzenia przystosowania cech i mechanizmów obronnych, manifestowanie zaburzeń w zachowaniu, wystąpienie symptomów psychiatrycznych.
W niektórych przypadkach zmiany w psychice uwarunkowane są patologicznym wpływem choroby somatycznej na funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego.
Dzieci chore przejawiają skłonność do zamykania się w sobie, mają trudności w nawiązywaniu i podtrzymaniu satysfakcjonujących kontaktów z rówieśnikami, są mało towarzyskie, odnoszą się do innych z rezerwą, trzymają na uboczu, lub wręcz izolują od otoczenia, unikają współzawodnictwa w zabawach, są nieśmiałe, niepewne siebie, pozbawione inicjatywy, pasywne, i przyhamowane, napięte, gdyż nie potrafią odprężyć się i zrelaksować. Są częściej, w porównaniu ze zdrowymi rówieśnikami, neurotyczne - niestałe uczuciowo, drażliwe, niespokojne. Dominującą emocją u tych dzieci jest lęk, poczucie winy
i krzywdy. Samoocena ich jest najczęściej zaniżona, niestabilna. Cechuje je uogólnione poczucie niższej wartości, nierzadko negatywna ocena własnego wyglądu fizycznego. Świat, w którym żyją postrzegają jako zagrażający, źle urządzony, nieprzewidywalny. Niektóre z dzieci przewlekle chorych ujawniają różnego typu zaburzenia zachowania - negatywizm, kłamliwość, nasilony egocentryzm, agresję, utrwalone postawy aspołeczne. Inne wykazują zaburzenia psychiczne w postaci reakcji depresyjnych, nerwicowych /postać lękowa, histeryczna/, zespołów natręctw i astenicznych /zaburzenia pamięci, rozproszenia uwagi, drażliwość, wybuchowość, męczliwość, dolegliwości ze strony układu autonomicznego: bóle i zawroty głowy, zaburzenia snu i łaknienia, potliwość, itp./. Dzieci przewlekle chore stosują najczęściej mechanizmy obronne fantazjowania i uciekania w marzenia /np. o miłości, o życiowych sukcesach/, tłumienia, zaprzeczania problemom i chorobie /mechanizm ten występuje szczególnie często u młodzieży/ lub też kompensacji np.
w postaci wysokiej motywacji do nauki. Gdy w wyniku choroby dochodzi do trwałego, widocznego kalectwa często u dziecka pojawia się poczucie wstydu i upokorzenia spowodowanego własnym wyglądem, nadmierna wrażliwość na sądy innych osób i przejawy odrzucenia, skłonność do podejrzliwości, nieufność i krnąbrność. Dzieci chore mają zazwyczaj bardzo rozwiniętą potrzebę bezpieczeństwa, unikania urazu fizycznego
i psychicznego, przynależności i miłości, wsparcia moralnego, pocieszenia i otuchy, uznania, osiągnięć i prestiżu, autonomii
i samodzielności. Niektóre z nich, dysponujące dużymi możliwościami intelektualnymi, w sprzyjających warunkach wychowawczych
i środowiskowych, dążą do rozwoju swoich potencjalnych możliwości
i samorealizacji. Dzieci z niezadowalającym stanem zdrowia, znacznie częściej w porównaniu ze zdrowymi rówieśnikami, odczuwają negatywne nastawienie i brak akceptacji ze strony kolegów, sądzą, że nie są lubiane przez rówieśników z klasy, nie są dla nich partnerami w zabawie. Niekorzystnie układające się stosunki koleżeńskie stanowią obok problemów w nauce szkolnej, poważną przyczynę przeżywanych przez nie negatywnych odczuć, stanów rozdrażnienia i smutku.
Co charakterystyczne, badania socjometryczne nie zawsze potwierdzają niższą pozycję uczniów chorych. Niekorzystna percepcja własnej pozycji w grupie rówieśniczej ma często charakter subiektywny. Sądzić można, że znaczna grupa dzieci chorych nie zaspakaja w środowisku szkolnym istotnych potrzeb psychologicznych, takich jak potrzeba przynależności grupowej, uznania społecznego, itp. Aspiracje i plany życiowe dzieci chorych wiązane są z rodzajem samooceny i istotnie różnią się od dążeń zawodowych ich zdrowych rówieśników. Dzieci chore preferują na ogół prace spokojne, w których panują życzliwe stosunki międzyludzkie, bez napięć , dające dużo wewnętrznej satysfakcji i stwarzające możliwości dalszego kształcenia; dzieci zdrowe - prace samodzielne, dające możliwość wysokich zarobków oraz wysoki prestiż społeczny.
Udzielając porady zawodowej dziecku przewlekle choremu doradca zawodowy, powinien odpowiedzieć na następujące pytania: Jaki jest obraz / struktura / kształtującej się osobowości badanego dziecka?

Które zawody, z uwagi na ujawnione przez dziecko cechy osobowości stwarzają szansę optymalnego przystosowania, a które mogą nasilić występujące nieprawidłowości ? /niezbędna jest tutaj dokładna znajomość charakterystyk zawodowych i parametrów obciążenia psychicznego w różnych zawodach /.

Czy stan emocjonalny dziecka wpływa niekorzystnie na możliwość ujawnienia w pełni walorów intelektualnych i posiadanych wiadomości szkolnych na egzaminie wstępnym do szkoły ponadgimnazjalnej? / dzieci takie powinny być szczególnie przygotowane do egzaminu wstępnego i otrzymać wsparcie poradni psychologiczno-pedagogicznej /.

Które szkoły podstawowe, znane doradcy zawodowemu, zapewniają dziecku choremu optymalną opiekę i pomoc ? / pod tym względem istnieje duże zróżnicowanie nastawienia rad pedagogicznych /.


Aby odpowiedzić na powyższe pytania doradca zawodu powinien dysponować przynajmniej podstawową wiedzą z zakresu psychologii klinicznej dziecka przewlekle chorego, oraz odpowiednim zestawem metod diagnostycznych.
Kliniczne podejście do poradnictwa zawodowego dla młodzieży
z odchyleniami w stanie zdrowia wymaga oczywiście czasu i wszelkie limitowanie go na przypadek, jak często dzieje się to w praktyce, wyklucza wszechstronną diagnozę uwzględniającą wszystkie aspekty,
w tym szczególnie osobowość.


Zdobywanie wiedzy jest tak samo ważne jak obcowanie z rówieśnikami, a umiejętność życia wśród ludzi rozwijana jest i potrzebna nieustannie. Nie ma jednej prostej odpowiedzi, na podstawie której wiadomo do jakiej szkoły posłać dziecko.


KILKA PYTAŃ NA TEMAT SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH

Integracja w szkole. Na czym polega to zjawisko?
Integracyjny system kształcenia i wychowania polega na maksymalnym włączeniu dzieci i młodzieży niepełnosprawnej do placówek umożliwiających im dorastanie i naukę w gronie zdrowych rówieśników. W Europie w latach 60., a w Polsce dopiero w 90. zaczęły powstawać przedszkola, szkoły podstawowe, a później gimnazja integracyjne bądź z oddziałami integracyjnymi.


2. Z jakimi schorzeniami dzieci trafiają do klas integracyjnych?
Szkoły, które opowiadają się za pełną integracją włączają do klas uczniów z różnymi rodzajami niepełnosprawności. W ostatnich latach zmniejsza się liczba dzieci poruszających się na wózkach. Najliczniejsze są dwie grupy dzieci: niepełnosprawne intelektualnie,
a wśród nich dzieci z pogranicza upośledzenia i z upośledzeniem lekkim i umiarkowanym oraz dzieci z zaburzeniami w zachowaniu (liczna grupa dzieci z ADHD) oraz zaburzeniami słuchu i wzroku oraz przewlekle chore.
3. Czy w jednej klasie są dzieci z tym samym schorzeniem?
Dobiera się klasy tak, aby byli w nich uczniowie z różnymi rodzajami schorzeń. Nie tworzy się enklaw dla dzieci na wózkach czy dzieci
z niedosłuchem. To zaprzeczałoby idei integracji.
4. Czy program nauczania w klasach integracyjnych różni się od tego w klasach zwykłych?
Nie ma różnic w jakości nauczania, ale w sposobie. W klasie integracyjnej pracuje bowiem dwóch nauczycieli. Pierwszy - przedmiotowy oraz pedagog wspomagający, którego zadaniem jest dostosowanie form i metod pracy do potrzeb i możliwości uczniów niepełnosprawnych.
5. Jakie zajęcia wspomagające oferuje szkoła uczniom niepełnosprawnym?
Dzieci niepełnosprawne przychodzą do szkoły z orzeczeniem
o potrzebie kształcenia specjalnego, które zawiera zalecenia do objęcia ich różnymi formami wspomagania. Zajęcia oferowane przez szkoły: terapia motoryki ręki, matematyczna, usprawnianie mowy, terapia integracji sensorycznej, zajęcia korekcyjno-kompensacyjne
i rehabilitacja ruchową.
6. Czy między dziećmi zdrowymi a niepełnosprawnymi często wybuchają konflikty?
Utarczki, przepychanki, kłótnie zdarzają się w każdej klasie. Jeśli nasila się agresja, rozmawia się z rodzicami, stwarza możliwość uzyskania porady u terapeuty albo psychologa dziecięcego.
7. Czy dzieci niepełnosprawne domagają się ulgowego traktowania?
Każde dziecko - sprawne czy nie - szuka czasem sposobu na nieodrabianie lekcji czy "wywinięcie" się od klasówki. Bywa, że dzieci niepełnosprawne przyjmują postawę roszczeniową, licząc na ulgowe traktowanie. Szkoła współpracuje w tym zakresie z rodzicami, aby przesadnie nie wyręczali swoich pociech, uczyli je samodzielności, umiejętności proszenia i dziękowania za pomoc.
8. W jaki sposób szkoła jest przystosowana do przyjęcia uczniów niepełnosprawnych?
Merytorycznie - wszyscy nauczyciele zostają przeszkoleni
w metodach nauczania w klasach integracyjnych z dziećmi z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Technicznie – montuje się podnośnik, windy, drzwi do szatni na fotokomórkę, toalety dla dzieci niepełnosprawnych ruchowo. Medycznie i higienicznie - oprócz psychologa i pielęgniarki, zatrudnia się panią do opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi podczas ich wizyt w łazience.
9. W jaki sposób, oprócz integracyjnego nauczania szkoła realizuje hasło integracji?
Tworzy się wiele kół zainteresowań, gdzie wszystkie chętne dzieci mogą rozwijać swoje pasje (koła przyrodnicze, matematyczne, chemiczne, fizyczne i inne). Niepełnosprawni uczniowie biorą udział
w zawodach sportowych, zajęciach tańca integracyjnego oraz na pływalni. Czasem szkoła posiada własny środek transportu przystosowany do przewozu uczniów niepełnosprawnych, który prócz dowozu do szkoły, umożliwia wspólne wyjścia do kina, teatru czy
na basen z kolegami z klasy.

10. Czy rodzice chętnie umieszczają swoje dzieci w klasach integracyjnych?
Rodzice dzieci niepełnosprawnych w takich klasach widzą szansę na rozwój intelektualny i emocjonalny dziecka. Wątpliwości mają czasem rodzice dzieci sprawnych. Boją się niższego poziomu nauczania, faworyzowania dzieci niepełnosprawnych, wysługiwania się zdrowymi. Obawy rozwiewa się, wskazując zalety systemu: budowanie wzajemnej tolerancji, empatii i asertywności, pomaganie sobie w przełamywaniu słabości i ograniczeń, naukę rozwiązywania konfliktów.

Na podstawie odpowiedzi udzielonych Integracji przez: Dyrektor Ewę Furmańską oraz Wicedyrektor Katarzynę Gerald-Rychlewską
Z Zespołu Szkół Nr 69 z Oddziałami Integracyjnymi w Warszawie, ul. Drewniana 8


PRAWA NIEPEŁNOSPRAWNEGO UCZNIA

• każde dziecko niepełnosprawne ma prawo do nauki
• do pobierania nauki we wszystkich typach szkół przez dzieci i młodzież niepełnosprawną zgodnie z indywidualnymi predyspozycjami, potrzebami rozwojowymi oraz edukacyjnymi
• do korzystania z bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu na zajęcia do szkół podstawowych i gimnazjów lub specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych oraz specjalnych ośrodków wychowawczych dla dzieci i młodzieży, wymagających stosowania specjalnej organizacji nauki, metod pracy i wychowania, a także ośrodków umożliwiających dzieciom i młodzieży z głębokim upośledzeniem umysłowym realizację obowiązku szkolnego
• do dostosowania treści, metod i organizacji nauczania do możliwości psychofizycznych ucznia
• do korzystania z opieki i pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz specjalnych form pracy dydaktycznej
• do uzyskania opinii bądź orzeczenia w sprawach dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb psychofizycznych ucznia, zwolnienia ucznia z wadą słuchu lub z głęboką dysleksja rozwojową z nauki drugiego języka obcego, dostosowania formy
i warunków przystępowania do sprawdzianu bądź odpowiedniego egzaminu
• do dostosowania wymagań edukacyjnych, do indywidualnych potrzeb ucznia, w momencie kiedy poradnia psychologiczno-pedagogiczna lub inna poradnia specjalistyczna stwierdza u ucznia specyficzne trudności w uczeniu się, uniemożliwiające sprostanie tym wymaganiom
• do przystąpienia do sprawdzianu, egzaminu gimnazjalnego, egzaminu maturalnego bądź egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe
w warunkach i formie dostosowanych do indywidualnych potrzeb psychofizycznych ucznia
• do dostosowanych wymagań egzaminacyjnych - standardów wymagań egzaminacyjnych:
- dla uczniów niewidomych i słabo widzących, niesłyszących i słabo słyszących - w przypadku sprawdzianu w szóstej klasie szkoły podstawowej i egzaminu gimnazjalnego
- dla osób niesłyszących z języka polskiego, języków obcych nowożytnych (języka angielskiego i języka niemieckiego), historii
i wiedzy o społeczeństwie - w przypadku egzaminu maturalnego
• do zwolnienia z nauki drugiego języka obcego, w przypadku kiedy cierpi na wadę słuchu
• do wydłużenia każdego etapu edukacyjnego przynajmniej o jeden rok



GDY PRZEDSZKOLE / SZKOŁA NIE CHCE TWOJEGO DZIECKA

Przedszkola i szkoły, które nie chcą przyjąć dziecka niepełnosprawnego dyskryminują je. Rodzice mają więc pełne prawo się na to poskarżyć. Gdzie się mogą zgłosić?

Rodzice z całej Polski mogą się zgłaszać do biura Pełnomocnika ds. Osób Niepełnosprawnych, przy Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Jak mówi Sylwia Boratyńska z biura Pełnomocnika – istnieje ono po to, by rozwiązywać problemy niepełnosprawnych i warto się tam z nimi zwrócić.

Biuro Pełnomocnika ds. Osób Niepełnosprawnych mieści się
w Warszawie przy ul. Gałczyńskiego 4. Osoby z całej Polski przyjmowane są w każdy drugi wtorek miesiąca w godzinach 14.00 -16.00.

Zapisy telefoniczne przyjmowane są pod nr: (022) 55-10-116, lub (022) 55-10-230.

Listy z prośbą o interwencję można też wysyłać przez internet na adres: sekretariat.bon@mpips.gov.pl.


PODSTAWY PRACY Z DZIEĆMI NIEWIDOMYMI I SŁABOWIDZĄCYMI

Dzieci niewidome od urodzenia bądź od wczesnego dzieciństwa powinny być jak najwcześniej objęte specjalistyczną opieką pedagogiczną, ażeby zapobiec opóźnieniom rozwoju, niepożądanym nawykom ruchowym oraz, grożącej im izolacji społecznej. Dlatego wszystkie te dzieci powinny być objęte normalnym wychowaniem przedszkolnym. Trzeba im tylko zapewnić szczególną opiekę ze względu na trudności orientacyjne.
Kształcenie niewidomych zapoczątkował pierwszy tyflopedagog francuski – Valentin Hauy, wynalazca wypukłego alfabetu dla niewidomych, i założyciel pierwszej szkoły dla dzieci niewidomych, gdzie za pomocą książek z wypukłym drukiem uczył niewidomych czytania,
a w ślad za tym pisania, rachunków, języków, historii, geografii, matematyki, muzyki, a następnie kształcił ich w sztukach, rzemiośle, by pożytecznie ich zatrudnić dla osiągnięcia lepszych warunków życiowych.
Obecnie istnieją następujące formy kształcenia dzieci niewidomych i słabo widzących:

kształcenie oparte na współpracy z nauczycielem (dziecko nie uczy się w ogólno dostępnej klasie publicznej, lecz korzysta z pomocą nauczyciela i różnych pomocy tyflodydaktycznych).

prowadzenie gabinetów wyrównawczych (dziecko uczy się w szkole publicznej, a w miarę potrzeby korzysta ze specjalnie wyposażonego gabinetu).

klasy specjalne (część lekcji wspólnych z dziećmi widzącymi, a część – wymagających specjalnych technik – oddzielnie).

szkoły specjalne

kształcenie zintegrowane z dziećmi widzącymi.



Czynnikiem, który w decydującym stopniu wpływa na wyniki kształcenia jest u słabo widzących - stan wzroku, gdyż nauczanie w szkołach dla słabo widzących prowadzi się za pomocą technik wymagających wzroku. Dlatego ustalenie kryteriów okulistycznych jest podstawowym problemem przy kwalifikowaniu uczniów do odpowiednich form kształcenia specjalistycznego. W kształceniu dzieci niewidomych i słabo widzących stosowane są specjalne środki dydaktyczne przystosowane do wzrokowych możliwości uczniów. Są to: druki o powiększonych literach, układanki literowe, epidiaskopy, rzutniki, grafoskopy, monitory telewizyjne do przenoszenia na ekran tekstów drukowanych pismem zwykłym, magnetofony, taśmy magnetofonowe, pismo Braillea, oraz komputery.


Zasada poglądowości w nauczaniu niewidomych.

Związek pierwszego układu sygnałowego z wdrażaniem zasady poglądowości.
Pierwszy układ sygnałowy umożliwia tę działalność poznawczą człowieka, która następuje podczas bezpośredniego kontaktu
z poznawanym przedmiotem. Na skutek działania pierwszego układu sygnałowego powstają więc wrażenia, spostrzeżenia, wyobrażenia
i myślenie konkretno – obrazowe. Nauczanie biorące za podstawę pierwszy układ sygnałowy odbywa się dzięki percepcji konkretów
i zjawisk, a nie ich symboli, którymi są słowa. Analiza i synteza oraz odruchy warunkowe powstają jako reakcja na wszelkie bodźce
z wyjątkiem słownych. Potrafimy więc odróżnić od siebie podobne dźwięki, siłę światła, nasycenie barw czy wielkość przedmiotów. Ponieważ każdy analizator odbiera tylko określone bodźce, dlatego podczas analizy musi zachodzić współpraca między analizatorami. Synteza łączy poszczególne punkty pobudzania w korze mózgowej, umożliwiając całościowe ujęcie danego przedmiotu, natomiast analiza rozdrabnia to ujęcie i w ten sposób umożliwia uściślenie i precyzję wrażenia o tym, co obiektywnie zawarte jest w konkrecie.
Poszerzenie wiedzy możliwe jest tylko dzięki sprawnemu działaniu drugiego układu sygnałowego, za pomocą którego powstają pojęcia dla pełnego i właściwego poznania. Procesu kształcenia nie można jednak opierać tylko na konkretach ani tylko na słowach. Realizacja zasady poglądowości w kształceniu dzieci niewidomych ma właśnie łączyć pracę obu układów, pamiętając o pozostałych zmysłach (dotyk, słuch, powonienie, smak).

Wskazówki metodyczne.

Podczas nauczania poglądowego konieczne jest powtarzanie. Dotyczy ono zarówno powtarzania demonstracji pomocy poglądowych jak
i wyjaśnień słownych, szczególnie gdy przerabiany materiał na lekcji jest uczniom zupełnie nieznany, a ich doświadczenie zmysłowe ograniczone.
W celu przezwyciężenia generalizacji informacji konieczne jest porównywanie konkretów. Odróżnienie cech ściśle wiąże się
z porównywaniem. Następuje wówczas, gdy kilkakrotnie porównujemy ze sobą podobne konkrety. Uczeń łatwo zauważa , które szczegóły są podobne, a które różne. Aktywizują się wówczas procesy myślenia, gdyż rozwiązujemy konkretny problem. Należy pamiętać o stopniowaniu trudności, czyli rozpoczęciu od konkretów mało podobnych, kończąc na bardzo podobnych.
Następnie stosujemy wzmacnianie wiadomości, które są ściśle związane z powtarzaniem. W nauczaniu trzeba co pewien czas powracać do przerobionego materiału, stosując przy tym konkrety i opisy słowne, aby wzbogacić dzieciom wyobrażenia i wiedzę o świecie
w którym żyją.


EDUKACJA DOMOWA DZIECI

W naszym kraju na naukę dzieci w domu decyduje się niewielu rodziców. Wynika to głównie z braku wiedzy na temat możliwości takiego kształcenia oraz barier instytucjonalnych, jakie w tym temacie stwarzają kuratoria i szkoły. Czy edukacja domowa może stać się atrakcyjną alternatywą dla dzieci niepełnosprawnych?
Możliwość kształcenia dzieci w domu jest uregulowana przez konstytucję oraz przepisy dotyczące oświaty. Zgodnie z art. 70 pkt 30 konstytucji rodzice mają wolność wyboru dla swoich dzieci szkół innych niż publiczne. Natomiast art. 16 pkt 8 ustawy o systemie oświaty mówi, iż
na wniosek rodziców dyrektor publicznej szkoły podstawowej
lub gimnazjum, w obwodzie których dziecko mieszka, lub dyrektor szkoły ponadgimnazjalnej do której dziecko uczęszcza, może zezwolić
na spełnianie przez dziecko odpowiednio obowiązku szkolnego
lub obowiązku nauki poza szkołą oraz określa warunki jego spełniania.
Dziecko, uczące się w domu może otrzymać świadectwo ukończenia poszczególnych klas danej szkoły lub ukończenia tej szkoły
na podstawie egzaminów klasyfikacyjnych przeprowadzonych przez szkołę, której to dyrektor zezwolił na taką formę spełniania obowiązku szkolnego lub nauki.



SZKOŁY WYŻSZE

Jeśli jesteś osobą niepełnosprawną możesz i powinieneś studiować.
I to bez względu na wiek. Zdobycie wyższego wykształcenia zwiększa możliwości znalezienia pracy. Podnosi tez znacznie własną samoocenę. Osobom wykształconym żyje się łatwiej. Jednak przed podjęciem decyzji sprawdź, jakie trudności możesz napotkać i jak je pokonać.
Studiować może każda osoba posiadająca świadectwo dojrzałości.
Na uczelniach państwowych, rozpoczynasz studia po zdaniu egzaminów lub przebyciu rozmowy kwalifikacyjnej. Tryb przyjmowania na studia określa senat uczelni. Jeśli przewidziane są egzaminy, rekrutację przeprowadza komisja rekrutacyjna. A wyniki są jawne. Od decyzji komisji można się odwoływać w terminie 14 dni. Jednak decyzja rektora jest ostateczna.
Osoby ubiegające się o przyjęcie wnoszą opłatę ustaloną przez rektora, ale nie wyższą od określonej przez ministra edukacji narodowej. Można studiować na dowolnej liczbie kierunków wg. indywidualnego programu studiów, na zasadach ustalonych przez radę wydziału lub inny organ wskazany w statucie uczelni.
Zanim zdecydujesz się na studia, skontaktuj się z dziekanatem. Zorientuj się w możliwościach, jakie uczelnia stwarza osobom niepełnosprawnym. Likwidacja barier architektonicznych i wprowadzanie udogodnień zależy od możliwości finansowych uczelni. Pytaj, czy na zajęciach będzie można używać maszyny brajlowskiej, albo czy sale będą dobrze nagłośnione.
Zastanawiając się nad wyborem uczelni, trzeba pamiętać, że uczelnie państwowe w trybie dziennym są bezpłatne, natomiast za niepaństwowe trzeba płacić. Studiując na uczelniach państwowych w trybie wieczorowym, zaocznym lub eksternistycznym, za naukę też trzeba płacić. Szkoły prywatne same ustalają koszty czesnego, egzaminów poprawkowych i innych. Jeśli jednak posiadasz orzeczenie
o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności , możesz starać się o dofinansowanie do czesnego oraz innych kosztów związanych ze studiowaniem w ramach programu Student organizowanego przez PERON.
Wybierając szkołę niepaństwową, należy sprawdzić, czy jest wpisana do rejestru MEN oraz czy wśród wykładowców są nauczyciele akademiccy ze stopniem naukowym.
Niektóre ze szkół powołują pełnomocnika rektora ds. osób niepełnosprawnych. Powołanie instytucji rzecznika jest autonomiczną decyzją władz uczelni. Jedna z takich instytucji, Biuro Pełnomocnika Rektora ds. Osób Niepełnosprawnych, działa przy Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się m.in. organizacją transportu, organizowaniem asystentów, wypożyczaniem sprzętu, np. notesów brajlowskich, koordynacją przyznawania pokojów studentom mającym kłopoty
z poruszaniem się.
Jeśli na uczelni nie ma pełnomocnika ani osoby, która pełni jego funkcje, żeby czuć się mniej bezradnym, należy skontaktować się z samorządem studenckim. Pamiętaj, że samorząd reprezentuje wszystkich studentów
i że tworzą go studenci. Być może nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś sam zaangażował się w jego działania.
Studiowanie wiąże się z koniecznością ponoszenia dodatkowych opłat, np. za akademik, dojazdy, czy asystenta. Nie przerażaj się tym, sprawdź, jakie propozycje ma dla ciebie uczelnia. Istnieje możliwość, że otrzymasz choć jedno z wymienionych niżej stypendiów: za dobre wyniki w nauce, ministra edukacji narodowej za osiągnięcia naukowe, stypendium socjalne, specjalne dla studentów niepełnosprawnych, albo stypendium ufundowane przez np. prezydenta miasta. Istnieje też możliwość otrzymania dopłaty do zakwaterowania albo zapomogi. Każda uczelnia rządzi się swoimi prawami.
Jeśli nie możesz wychodzić z domu, a chcesz studiować, powinieneś skontaktować się z wybraną przez ciebie uczelnią i umówić na rozmowę z rektorem. Jeśli szkoła prowadzi zajęcia eksternistyczne, twoja chęć studiowania nie powinna nikogo zadziwić. Jeśli szkoła jeszcze tego nie praktykowała, być może jest to dobry dla niej moment, żeby zacząć.
Ale pamiętaj, to Ty musisz chcieć się uczyć.

 

ZWROT KOSZTÓW DOJAZDÓW DO SZKOŁY

Osoby niepełnosprawne korzystające z przejazdów środkami transportu PKS i PKP uprawnione są do ulg. Aby mieć prawo do zniżki, należy mieć ze sobą dokumenty potwierdzające stopień niepełnosprawności.
Od stopnia niepełnosprawności uzależniona jest wielkość zniżki.
Dokumentami poświadczającymi uprawnienia dzieci i młodzieży dotkniętych inwalidztwem lub niepełnosprawnych do korzystania z ulgi 78 proc. w środkach transportu PKS i PKP są:
1). Dla dzieci i młodzieży uczęszczających do przedszkola, szkoły, szkoły wyższej albo ośrodka lub placówki o charakterze oświatowym :
- legitymacja przedszkolna dla dziecka niepełnosprawnego,
- legitymacja szkolna dla uczniów dotkniętych inwalidztwem lub niepełnosprawnych,
- legitymacja szkolna lub studencka wraz z jednym z dokumentów wymienionych w pkt 2.
2). Dla dzieci i młodzieży nie uczęszczających do przedszkola, szkoły, szkoły wyższej albo ośrodka lub placówki o charakterze oświatowym :
- legitymacja osoby niepełnosprawnej, która nie ukończyła 16 roku życia, wystawiona przez powiatowy zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności,
- legitymacja osoby niepełnosprawnej wystawiona przez powiatowy zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności,
- wypis z treści orzeczenia KiZ, stwierdzający zaliczenie do jednej z grup inwalidów,
- wypis z treści orzeczenia lekarza ZUS, stwierdzający częściową niezdolność do pracy,
- całkowitą niezdolność do pracy albo całkowitą niezdolność do pracy
i niezdolność do samodzielnej egzystencji.

Przy przejazdach do i z jednostek udzielających świadczeń zdrowotnych albo pomocy społecznej bądź organizujących turnusy rehabilitacyjne, wraz z jednym z dokumentów, o których mowa w pkt 1 i 2 wymagane jest zaświadczenie (zawiadomienie, skierowanie) określające odpowiednio:
- termin i miejsce badania, leczenia, konsultacji, zajęć rehabilitacyjnych, zajęć terapeutycznych albo pobytu w ośrodku wsparcia, domu pomocy społecznej lub na turnusie rehabilitacyjnym,
- potwierdzenie stawienia się na badania, konsultacje, zajęcia rehabilitacyjne, zajęcia terapeutyczne.

Dokumentami poświadczającymi uprawnienie jednego z rodziców lub opiekuna dzieci i młodzieży niepełnosprawnej do korzystania z ulgi 78 proc. są :
- dokumenty dziecka określone w pkt. 1 i 2 - jeśli przejazd jest odbywany z dzieckiem,
- zaświadczenie wydane przez przedszkole, szkołę, szkoły wyższe lub placówkę oświatową lub opiekuńczo-wychowawczą (wzór zaświadczenia w rozporządzeniu) lub zaświadczenie wydane przez placówkę zdrowotną, udzielającą pomocy społecznej, organizującą turnusy rehabilitacyjne - jeżeli przejazd jest odbywany po dziecko lub po jego odwiezieniu.

Ulga ta obowiązuje przy przejazdach z miejsca zamieszkania lub pobytu do przedszkola, szkoły, szkoły wyższej, placówki opiekuńczo-wychowawczej, placówki oświatowo-wychowawczej, specjalnego ośrodka wychowawczego, ośrodka umożli­wiającego dzieciom
i młodzieży spełnianie obowiązku szkol­nego i obowiązku nauki, ośrodka rehabilitacyjno-wychowawczego, domu pomocy społecznej, ośrodka wsparcia, zakładu opieki zdrowotnej, poradni psychologiczno-pedagogicznej, w tym poradni specjalistycznej, a także na turnus rehabilitacyjny i z powrotem.

Podstawa prawna: rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 25 października 2002 (Dz. U. Nr 179) w sprawie rodzajów dokumentów poświadczających uprawnienia do korzystania z ulgowych przejazdów publicznego transportu zbiorowego.

Ponieważ powyższa ulga, czyli 78%, przysługuje dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej lub dotkniętej inwalidztwem
(do ukończenia 24. roku życia) oraz studentom niepełnospraw­nym
(do ukończenia 26. roku życia) przy zakupie biletów jednorazowych
oraz miesięcznych imiennych na wszystkie pociągi PKP i autobusy PKS.

Jeśli niepełnosprawność dotyczy narządu wzroku, czyli symbol w orzeczeniu "0-4 O" przysługuje również prawo do 37% ulgi przy zakupie biletu jednorazowego lub miesięcznego imiennego w przejazdach autobusami PKS i pociągami, bez względu na wiek a dla przewodnika/opiekuna lub psa-przewodnika 95% zniżki przy zakupie biletu jednorazowego przy przejazdach autobusami PKS i pociąga­mi. Przewodnik osoby niewidomej musi mieć ukończone 13 lat.

Osoba niewidoma sama może zdecydować, z której zniżki chce skorzystać.


PROGRAMY CELOWE PFRON

1.Edukacja - program pomocy w dostępie do nauki dzieci i młodzieży niepełnosprawnych.
Celem programu jest wyrównanie szans dzieci i młodzieży niepełnosprawnych w dostępie do nauki oraz poprawa warunków pobytu dzieci i młodzieży w placówkach zapewniających edukację i całodobową opiekę.
Beneficjentami pomocy w ramach programu mogą być jednostki samorządu gminnego i powiatowego prowadzące specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze oraz ośrodki rewalidacyjno-wychowawcze dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, albo inne podmioty prowadzące placówki specjalne.
W ramach programu można uzyskać pomoc w czterech obszarach:

Obszar A - wyposażenie bazy dydaktycznej i rehabilitacyjnej placówek specjalnych

Obszar B - wyposażenie lub doposażenie infrastruktury socjalno- bytowej placówek specjalnych zapewniających całodobową opiekę dzieciom i młodzieży niepełnosprawnym

Obszar C - likwidacja barier architektonicznych, urbanistycznych i w komunikowaniu się na terenie placówek specjalnych

Obszar D - likwidacja barier transportowych utrudniających lub uniemożliwiających naukę niepełnosprawnym uczniom/ wychowankom


Wysokość środków PFRON przeznaczonych na realizację każdego projektu dofinansowanego w ramach programu nie może przekroczyć:

w obszarze A - 3000 zł na każdego niepełnosprawnego ucznia/wychowanka placówki specjalnej,

w obszarze B - 90% kosztów kwalifikowanych projektu, jednak nie więcej niż 5000 zł na każdego niepełnosprawnego ucznia/wychowanka placówki specjalnej,

w obszarze C - 90% kosztów kwalifikowanych projektu, jednak nie więcej niż 200 000 zł,

w obszarze D - 90% kosztów kwalifikowanych projektu, jednak nie więcej niż 100 000 zł na zakup mikrobusu i 200 000 zł na zakup autobusu


Program realizowany będzie na terenie całego kraju do 31.XII.2008 r.

2.Komputer dla Homera 2003
Program pomocy w zakupie sprzętu elektronicznego oraz oprogramowania umożliwiającego rehabilitację zawodową i społeczną osób niewidomych i niedowidzących
W ramach programu można uzyskać dofinansowanie na:

zakup podstawowego sprzętu komputerowego, elektronicznego i oprogramowania oraz poszczególnych elementów służących jego uzasadnionej rozbudowie,

zakup specjalistycznego sprzętu komputerowego, elektronicznego i oprogramowania oraz poszczególnych elementów służących jego uzasadnionej rozbudowie,

zakup specjalistycznych elektronicznych urządzeń brajlowskich oraz poszczególnych elementów służących ich uzasadnionej rozbudowie,

zakup urządzeń lektorskich.

szkolenia komputerowe w zakresie podstawowej obsługi nabytego sprzętu i oprogramowania


W programie mogą wziąć udział:

osoby pełnoletnie w wieku aktywności zawodowej, posiadające orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (lub równoważne), niepełnosprawne z powodu dysfunkcji narządu wzroku

dzieci i młodzież w wieku do lat 18 posiadające orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności lub aktualne orzeczenie o niepełnosprawności, niepełnosprawne z powodu dysfunkcji narządu wzroku


Warunkiem uczestnictwa w programie jest:

wykonywanie pracy zarobkowej lub zarejestrowanie się w urzędzie pracy w przypadku osób bezrobotnych lub poszukujących pracy bądź
uczenie się albo studiowanie


Wysokość dofinansowania ustalana będzie w zależności od wysokości dochodów brutto na członka rodziny w gospodarstwie domowym wnioskodawcy.
Maksymalna kwota nie może jednak przekroczyć:

4-krotności najniższego wynagrodzenia za pracę dla podstawowego sprzętu komputerowego, elektronicznego i oprogramowania oraz poszczególnych elementów służących jego uzasadnionej rozbudowie

20-krotności najniższego wynagrodzenia za pracę dla specjalistycznego sprzętu komputerowego, elektronicznego i oprogramowania oraz poszczególnych elementów służących jego uzasadnionej rozbudowie

40-krotności najniższego wynagrodzenia za pracę dla specjalistycznych elektronicznych urządzeń brajlowskich oraz poszczególnych elementów służących ich uzasadnionej rozbudowie

14-krotności najniższego wynagrodzenia za pracę dla urządzeń lektorskich


Aby skorzystać z dofinansowania konieczne jest wniesienie wkładu własnego w wysokości:

nie mniejszej niż 10% ceny zakupu - dla podstawowego sprzętu komputerowego, elektronicznego i oprogramowania, oraz poszczególnych elementów służących jego uzasadnionej rozbudowie

nie mniejszej niż 2% ceny zakupu - dla specjalistycznego sprzętu komputerowego, elektronicznego i oprogramowania, oraz poszczególnych elementów służących jego uzasadnionej rozbudowie

nie mniejszej niż 2% ceny zakupu - dla specjalistycznych elektronicznych urządzeń brajlowskich, oraz poszczególnych elementów służących ich uzasadnionej rozbudowie

nie mniejszej niż 7% ceny zakupu - dla urządzeń lektorskich


W programie nie mogą brać udziału:

osoby, które w przeszłości, korzystając ze środków PFRON nie dotrzymały warunków zawartych umów, lub które posiadają wymagalne zobowiązania wobec PFRON

osoby, których dochód brutto na jednego członka rodziny we wspólnym gospodarstwie domowym przekracza trzykrotność najniższego wynagrodzenia za pracę, a w przypadku osób prowadzących samodzielne gospodarstwa domowe, których dochód brutto przekracza iloczyn trzykrotności najniższego wynagrodzenia za pracę i współczynnika zwiększającego wysokość dofinansowania, określonego w procedurze realizacji programu; w przypadku osób niewidomych wnioskujących o zakup urządzeń lektorskich i sprzętu brajlowskiego, dochód o którym mowa powyżej nie może przekroczyć siedmiokrotności najniższego wynagrodzenia.


Wzory wniosków i zaświadczeń dostępne są na stronie www.pfron.org.pl
Jaki sprzęt wybrać w ramach programu „Komputer dla Homera” (poradnik PZN)
http://www.pzn-mazowsze.org.pl/zes_wzor.htm


3. Student
Program jest realizowany przez PFRON od początku 2002 r. i jego celem jest ułatwienie osobom niepełnosprawnym zdobywania wyższego wykształcenia, a przez to stworzenie im lepszych szans na otwartym rynku pracy.
O pomoc mogą ubiegać się:

studenci studiów pierwszego stopnia lub studiów drugiego stopnia oraz studenci jednolitych studiów magisterskich

studenci studiów podyplomowych,

studenci studiów doktoranckich,

słuchacze kolegiów pracowników służb społecznych,

słuchacze kolegiów nauczycielskich lub nauczycielskich kolegiów języków obcych,

uczniowie szkół policealnych

studenci uczelni zagranicznych lub odbywających staż zawodowy za granicą w ramach programów Unii Europejskiej.


Pomoc może dotyczyć zarówno studiów w systemie stacjonarnym, jak
i niestacjonarnym.
Program skierowany jest do osób posiadających orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (lub równoważnym). Warunkiem uczestniczenia w programie jest nieprzekraczanie kryterium dochodowego - wynosi ono 120 proc. najniższego wynagrodzenia przypadającego na członka rodziny lub 150 proc. najniższego wynagrodzenia w przypadku osób samotnych lub samodzielne gospodarujących.
Maksymalna wysokość dofinansowania w jednym półroczu nie może przekroczyć pięciokrotności najniższego wynagrodzenia.

Dofinansowanie może obejmować w szczególności następujące koszty:

opłaty za naukę

zakwaterowania (w przypadku nauki poza miejscem stałego zamieszkania),

dojazdów,

uczestnictwa w zajęciach mających na celu podniesienie sprawności fizycznej lub psychicznej,

zakupu przedmiotów ułatwiających lub umożliwiających naukę, w tym komputerowych programów edukacyjnych,

wyjazdów organizowanych w ramach zajęć szkolnych

a w przypadku osób będących beneficjentami programów Unii Europejskiej, studiujących w Polsce lub za granicą lub odbywających staż za granicą, może być dofinansowany również wkład własny, wymagany zasadami programów Unii Europejskiej.


Wnioski o przyznanie dofinansowania składane są w Oddziałach PFRON właściwych terytorialnie dla siedziby szkoły w terminach:
- od 1 do 28 lutego każdego roku realizacji programu oraz,
- od 10 września do 10 października każdego roku realizacji programu

4.Pitagoras
Program pomocy osobom z uszkodzeniem słuchu.
Celem programu jest zapewnienie niesłyszącym i niedosłyszącym studentom oraz kandydatom na studia wyższe, biorącym udział w kursach przygotowawczych do egzaminów pomocy tłumaczy migowych oraz możliwości korzystania z urządzeń wspomagających. Program ma także za zadanie zapewnienie osobom niesłyszącym dostępu do dóbr kultury w ramach instytucji kultury.
Program skierowany jest do:
• uczelni
• instytucji kultury
W ramach programu ze środków PFRON mogą zostać dofinansowane:
• usługi tłumaczy języka migowego na uczelniach wyższych
• zakup przez uczelnię lub instytucję kultury urządzeń wspomagających
Aby uzyskać dofinansowanie na zakup urządzeń wspomagających konieczne jest wniesienie wkładu własnego w wysokości 10% ceny zakupu. Uczelnie mogą ubiegać się o jednoczesne dofinansowanie do opłacania usług tłumaczy języka migowego oraz do zakupu urządzeń wspomagających.
Maksymalna kwota, jaka może być wypłacona za godzinę pracy tłumacza języka migowego równa się maksymalnej cenie za godzinę pracy tłumacza języka migowego Polskiego Związku Głuchych. Jeżeli uczelnia zatrudni tłumacza, którego stawka godzinowa przekracza tę kwotę, to uczelnia pokrywa powstałą różnice z własnych środków.
Kwota przyznana uczelni na zakup urządzeń wspomagających uzależniona będzie od liczby studentów niesłyszących i niedosłyszących oraz od ilości urządzeń wspomagających, które uczelnia już posiada.
Uczelnie, które będą przystępowały do programu muszą zobowiązać się do nieodpłatnego udostępniania studentom niesłyszącym
i niedosłyszącym dostępu do kserografów, przy sporządzaniu notatek
i innych materiałów związanych z tokiem studiów.


NOWA METODA WALKI Z DYSLEKSJĄ

Pojawiła się nowa nadzieja dla dyslektyków. Uczeni z University of Washington zbadali, jak pracuje mózg dzieci mających kłopoty
z czytaniem i pisaniem i na tej podstawie opracowali rewolucyjną terapię pozwalającą w trzy tygodnie osłabić symptomy dysleksji, donosi "Journal of Neurolinguistics". (...)

Uczeni wiedzą już, że u podstaw dysleksji leżą pewne problemy neurologiczne. Aby je dokładnie zbadać, amerykańscy naukowcy przeprowadzili eksperyment. Doświadczenie objęło 18 dzieci dyslektycznych w wieku 9-12 lat (5 dziewczynek i 13 chłopców)
oraz grupę kontrolną 21 ich rówieśników (8 dziewcząt i 13 chłopców)
o podobnym poziomie IQ. Dzieciom wyświetlano pary nic nieznaczących słów. Maluchy miały stwierdzić, czy kombinacje liter podświetlone w każdym z tych wyrazów mogą oznaczać ten sam dźwięk (w języku angielskim istnieje kilka sposobów zapisania niektórych dźwięków, podobnie jak w języku polskim mamy różne formy zapisu, np. rz/ż i ch/h). Podczas wykonywania tego zadania mózgi dzieci były skanowane
za pomocą rezonansu magnetycznego.

Eksperyment przeprowadzony przez naukowców z University of Washington wykazał, że podczas zadań związanych z przypisywaniem liter dźwiękom, mózgi dzieci z dysleksją wykazywały nadmierną aktywność. Na jego podstawie uczeni opracowali specjalny trzytygodniowy kurs, który następnie przeszli mali dyslektycy. Polegał on na przyswojeniu nowego sposobu łączenia liter z dźwiękami. Chodziło
o to, by nauczyć dzieci rozkładać poszczególne etapy tego procesu
w czasie: najpierw rozpoznawać litery w słowie pisanym, potem przenieść uwagę na dźwięki, jakie one oznaczają.

Po trzech tygodniach ponownie zbadano pracę mózgu najmłodszych.
Ku zaskoczeniu uczonych okazało się, że aktywność mózgu dyslektyków przypomina teraz pracę mózgu dzieci bez dysleksji - donosi "Dziennik".

Największą zmianę badacze zaobserwowali w połączeniach pomiędzy lewym i prawym zakrętem czołowym dolnym. Uważa się, że pierwszy
z nich może zawiadywać używaniem języka mówionego, drugi zaś kontrolować przetwarzanie liter w słowach pisanych. Na początku eksperymentu u dyslektyków połączenia między tymi dwoma obszarami mózgu były silniejsze niż u pozostałych dzieci. Ich lewy zakręt czołowy dolny był też silniej połączony z zakrętem czołowym przyśrodkowym. Wszystkie te połączenia "włączały się" u dzieci dyslektycznych jednocześnie, dlatego miały one problem z przetwarzaniem natłoku informacji. Tymczasem, aby funkcjonować poprawnie, poszczególne części mózgu powinny przetwarzać niektóre informacje jedne po drugich. Tak właśnie zaczynały funkcjonować mózgi dzieci po trzytygodniowym kursie czytania opracowanym przez amerykańskich neurolingwistów.

Ten sukces nie oznacza jeszcze, że znaleziono lekarstwo na dysleksję. Jednak odpowiednia metoda pracy z dyslektykami może przynieść ogromne korzyści. Uczeni przyznają, że u dyslektyków objętych ich eksperymentem poprawiła się umiejętność czytania. A co najważniejsze, w niektórych przypadkach poprawa ta trwała nawet dwa lata - pisze "Dziennik".

Dorota Firley: Jak najprościej wytłumaczyć, czym jest dysleksja?

Dr Grażyna Gunia: Potocznie mówimy, że dysleksja to trudności
w czytaniu i pisaniu. Jednak należy pamiętać, że są to trudności specyficzne, różniące się od tych, które występują np. u osób niepełnosprawnych intelektualnie. Dysleksja powoduje, że cierpiące
na nią maluchy muszą wkładać więcej wysiłku w opanowanie czytania
i pisania niż dzieci zdrowe.

Czy dyslektycy mają jeszcze inne problemy?

Zdecydowanie tak. Zdarza się, że nie potrafią prawidłowo rozpoznawać tego, co widzą lub słyszą. Dysleksji często towarzyszą zaburzenia mowy, koncentracji uwagi, pamięci. Dzieci z dysleksją mają też słabszą koordynację ruchową, a więc trudniej przychodzi im np. uprawianie sportów. Uczeń chorujący na dysleksję ma problemy nie tylko na polskim, ale i na matematyce, a także na geografii czy językach obcych.

A jak rodzice mogą rozpoznać objawy dysleksji?

Przede wszystkim trzeba podkreślić, że to właśnie rodzice są pierwszymi osobami, które mogą dostrzec dysleksję. A więc powinni uważnie obserwować swoje dziecko. Muszą zwracać uwagę, jak ich pociecha zachowuje się w różnych sytuacjach dnia codziennego, jak się bawi. Pierwsze oznaki, jakie powinny zaniepokoić rodziców, to mylenie przez malucha głosek, niezgrabne ruchy, a także strach przed wejściem na huśtawkę czy rzucaniem piłki. Ważnym sygnałem jest też to, że dziecko nie raczkuje, choć to naturalny etap rozwoju ruchowego. A później, że ma kłopoty z zapamiętaniem wierszyków czy piosenek.

Gdy spostrzeżemy któryś z tych objawów, od razu trzeba szukać fachowej pomocy? Nawet, jeśli dziecko nie chodzi jeszcze do szkoły?

Im wcześniej rozpocznie się terapia, tym lepiej. Terapeuci powinni wkroczyć z fachową diagnozą i pomocą już około 3 roku życia.

*Dr Grażyna Gunia jest pracownikiem Katedry Pedagogiki Społecznej Akademii Pedagogicznej w Krakowie


PROBLEMY W SZKOLE MOGĄ WYNIKAĆ Z CHOROBY SERCA

Dzieci w wieku szkolnym, które w przeszłości były leczone operacyjnie
z powodu wrodzonych wad serca, mają podwyższone ryzyko problemów z nieuwagą i nadaktywnością - ostrzegają na łamach pisma ''Pediatrics'' naukowcy z Filadelfii.
- Takie dzieci często mają problemy z zachowaniem w szkole. „Nasze wyniki podkreślają konieczność wspierania i badania maluchów pod kątem rozwoju neurologicznego” - mówi główna autorka pracy doktor Amanda Shilingford ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii.
Naukowcy przebadali grupę 109 dzieci w wieku od 5 do 10 lat, które jako noworodki przeszły operacje z powodu złożonych wrodzonych chorób serca. Ponad połowa z nich w wieku szkolnym wymagała dodatkowych zajęć wyrównawczych, a 15 procent musiało uczęszczać do klas specjalnych.
Na podstawie ankiet wypełnionych przez rodziców i nauczycieli autorzy pracy stwierdzili, że ryzyko problemów z uwagą, koncentracją
i nadaktywnością jest w grupie badanych dzieci od 3 do 4 razy wyższe niż u rówieśników.
Wcześniejsze badania wykazały, że dzieci ze złożonymi wrodzonymi chorobami serca, w wieku szkolnym mają prawidłowe zdolności poznawcze, ale częściej niż inne dzieci doświadczają problemów wzrokowo ruchowych, oraz zaburzeń mowy, nauki języka i mają trudności z planowaniem, podejmowaniem decyzji oraz rozwiązywaniem problemów.
Każdego roku operuje się wiele dzieci z wrodzonymi wadami serca. Postęp medycyny i chirurgii znacząco poprawił przeżywalność pacjentów nawet z bardzo skomplikowanymi wadami.
- Ważne jest wczesne zadbanie o późniejszą jakość życia pacjentów
i ich rodzin. Chodzi o to, by zwiększyć czujność rodziców, nauczycieli
i lekarzy i uświadomić im ryzyko problemów neurologicznych u dzieci po operacjach serca.

Artykuły w niniejszym biuletynie zostały opracowane na podstawie wiadomości oraz źródeł zawartych w ;
- psycholog@integracja.org
- Dykcik W. Pedagogika specjalna. UAM, Poznań 2001.
http://www.emetro.pl/emetro/0,0.html
www.pfron.org.pl
http://www.edukacjawpolsce.pl/

Google Translate  ||  Zmień wielkość tekstu na witrynie  |  Zmień kontrast wyświetlania witryny

Google Plus - Stowarzyszenie Marfan Polska
Facebook - Grupa Forum Marfan Polska