Dylematy, dziecko czy ja?

Dylematy - Dziecko czy ja?

„Powołanie do wolności łączy się z obowiązkiem zrozumienia, że wolność to nie samowola, ale jest to zadanie stojące przed każdym człowiekiem, wymagające przemyśleń, rozwagi, umiejętności wyboru, decydowania.”

(ks. Jerzy Popiełuszko / dn. 28 lutego 1982 roku)
 

Wolność wyboru- jeden z największych darów danych człowiekowi. Każdego dnia dokonujemy wielu wyborów, czasem świadomie, czasem nie zastanawiając się nad tym decydujemy się na coś kosztem czegoś innego. Bywa, że „mechanicznie” podejmujemy decyzje, bez głębszych przemyśleń wybieramy to co naszym zdaniem jest dla nas najlepsze. Każdego ranka zanim wyjdziemy z domu decydujemy w co się ubieramy, gdy jest ciepło zakładamy „lekkie” ubranie, gdy jest zima zakładamy kurtki, czapki i szaliki. Nie wszystkie wybory są jednak tak łatwe i banalne.

Życie dla „ życia”

„Radości życia rodzinnego są najpiękniejsze na świecie, a radość jakiej rodzice doświadczają na widok swych dzieci, jest najświętsza.”
(Johann Heinrich Pestalozzi)

Rodzina. Podstawowa komórka społeczna. Oficjalnie związek kobiety i mężczyzny, potocznie zawsze kojarzy się: kobieta, mężczyzna + dziecko. Tak to już się przyjęło w naszej kulturze, że jak jest ślub, to potem są dzieci. Młodzi na święta, urodziny, imieniny itd. Często słyszą życzenia” no i bobaska” . Niby naturalna kolej rzeczy, ale nie zawsze wszystko jest takie proste.

„Nic, co warte jest posiadania, nie można zdobyć bez ryzyka.”
(George Bernard Shaw).

Tylko co kiedy tym ryzykiem jest własne życie? Z jednej strony, marzenia o dziecku, o radości, spełnieniu, z drugiej świadomość, że dając życie, można stracić własne. Słowa lekarzy: „ to za duże ryzyko”, „ to szaleństwo”, „to źle się skończy”, z drugiej nadzieja, że może nie spełni się najgorszy scenariusz.

„Nadzieja jest ryzykiem, które trzeba podjąć.”
(Georges Bernanos)

Gdzieś w tym wszystkim przychodzą miliony wątpliwości, rozum kłóci się z sercem, co chwile zastanawiasz się dlaczego ja? Próbujesz rozważysz wszystkie „za” i „przeciw” , ale bilans ciągle wychodzi taki sam. W końcu przychodzi chwila, kiedy podejmujesz decyzję.

„Ryzyka nie należy oceniać w kategoriach prawdopodobieństwa sukcesu, lecz w kategorii wartości celu.”

Tak. Chcę mieć dziecko, chcę mieć pełną rodzinę. Jedni stukają mnie po głowie, inni dodają otuchy, a ja wierzę, że będzie dobrze, bo przecież musi być, nie wyobrażam sobie innego scenariusza. Od tej chwili, nie dopuszczam do siebie żadnych lęków, żadnych złych myśli, w końcu słyszę słowa : „ byłam przeciwna, poinformowałam panią o wszystkich zagrożeniach, ale wybór należał do pani, skoro zapadła taka decyzja zrobię wszystko aby było jak najlepiej”

Pierwsze miesiące mijają bez większych objawów, poza porannymi nudnościami miewam się całkiem dobrze. Przełom następuję w połowie 5 miesiąca. Pojawiają się silne duszności, kilka razy tracę przytomność. W końcu w 8 miesiącu trafiam do szpitala, z dnia na dzień jest coraz gorzej, badania się pogarszają, moje serce nie daje już rady pracować dla nas dwoje. Zapada szybka decyzja o rozwiązaniu. Nikt nie ukrywa, że nie jest dobrze. Zaczynam się bać, nie o siebie, ale o to maleńkie życie i modlę się abyśmy to przetrwali. Po 3 dniach na intensywnej terapii wracam powoli do życia, moje dziecko 10 dni walczy o swoje życie. Ten dramat zdaje się nie mieć końca. Dopiero wtedy rozumiem, jak wiele ryzykowałam. Czy żałuję? Nie, bo gdy biorę na ręce tą małą istotkę, uświadamiam sobie jak człowiek zdolny jest kochać. Każdy jego uśmiech mówi mi : „mamo dziękuję, że jestem”

„Nie tylko dziecko przychodzi na świat przez matkę, lecz również matka poprzez dziecko.”
(Gertrud von le Fort)

Komentarze   

#2 jank 2015-08-26 14:22
W odpowiedzi na komentarz dot. "pięknych cytatów': :-) Tak zawsze wskazujemy szanse i zagrożenia a ryzyko podejmują świadomi decydenci.
Medycyna jest po to aby korygować błędne życiowe wybory dotyczące zdrowia i wspierać słabszych w społeczeństwie.
#1 sz 2015-08-16 18:28
Czy publikując te piękne cytaty na stronie stowarzyszenie zastanowili się Państwo jakie ryzyko zdrowotne może nieść ze sobą ciąża i poród dla kobiet z zespołem marfana?
   Zmień wielkość tekstu na witrynie  |  Zmień kontrast wyświetlania witryny
Google Plus